• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2008

Witajcie
U nas dziś spacerek ok, bo jak zaczynał się budzić to ruszałam w drogę po parku i spał dalej:tak:. Nie zdążyłam go wykąpać . W czasie kaszki strasznie się zbuntował , nie chciał jeść, zaczął płakać. Uspokoił się przy piersi i usnął. A akurat dzisiaj wysmarowałam mu włosy oliwką bo ma trochę ciemieniuchy:crazy:. Śpi cały zalepiony.

Clue ale ci zazdroszcze wyjazdu. My pewnie póki co w góry nie pojedziemy. Mój M jest zbyt przewrażliwony na punkcie dziecka i będzie się bał:baffled:.
A co do Twoich teściów to możemy sobie ręce podać. Ja też pare razy zwróciłam teściowi uwagę co do dziecka i jest cicha wojna. Na ten temat mogłabym tu eseje pisać. Ciężko mu pojąć pewne rzeczy..
Lunia83 to chyba fajnie że możesz pracować w domku.
Niki dzielny Bartuś:tak:.
Gabi wyrazy współczucia.
 
reklama
Gabi bardzo Ci współczuję. Mój ukochany chrzestny przegrał z tą samą straszną chorobą...
Dombar zazdroszcze, że Babcia bedzie się zajmowac Twoim synkiem. U nas będzie niania i zaczynamy "zapoznawanie" po świętach.
Lunia zyczę Ci spokojnych chrzcin i cierpliwości w przygotowaniach, sprzątaniu itd.
Clue fajnie, że urządziliście sobie wypad do Zakopanego. Myslę, że z tym wózkiem to szybko im minie , obym się nie myliła, bo rozpacz, przynajmniej u mnie. Mój starszy urządzał tez takie histerie, ale jak miał 6 miesiecy i pewnie siedział, przyzwyczaił sie do ciepła to juz było dobrze. Teraz czekam na nosidełko z allegro jak na zbawienie. Dzisiaj nosiłam Go po sklepie, bo wybieralismy panele do pokoju , który został nam do wykończenia i myslałam, że ręce mi odpadną.
Nie wiem czy nie przesadzam, ale jak jest tak ciepło to ubieram Szymka tylko w body i cienką bluzeczkę z długim rękawem , spodenki. A dzisiaj widziałam rówieśniczkę naszych bobasów , która mieszka pare domów ode mnie w wózku pod kocem i plandeką. Mój by chyba wyskoczył z wózka jakbym go tak przykryła. Przyzwyczajamy się cierpliwie do wózka na nowo - dzisiaj sukces jeździłam po tarasie, był na pół leżaco i nie spał , wytrzymał jakieś 15 min., zaczął przysypiać , ale zaraz się obudził , bo był po porannej drzemce. Ale o 2 chciałam jechac wózkiem na szczepienie i nie było szans - wrzask, prężenie - od strony wyjścia mamy centralnie słońce - razi w oczy, goraco - masakra. Pozdrawiam , dobranoc.
 
Nie wiem czy nie przesadzam, ale jak jest tak ciepło to ubieram Szymka tylko w body i cienką bluzeczkę z długim rękawem , spodenki. A dzisiaj widziałam rówieśniczkę naszych bobasów , która mieszka pare domów ode mnie w wózku pod kocem i plandeką. Mój by chyba wyskoczył z wózka jakbym go tak przykryła. .

Mpel nie przesadzasz. W każdej książce i gazecie o dzieciach jest napisane że dziecko leżące powinno mieć na sobie jedną warstwę więcej niz dorosły. Jeśli w cieniu jest 15 stopni , świeci piekne słońce to po co dziecko ubierac jak na jesień ! Ostatnio jak byłam na spacerze starsza kobietka zwróciła mi uwagę że za lekko ubrałam małego i wogóle co ze mnie za matka żeby takiego szkraba wozic w wozku bez koca i ciepłego ubrania :baffled: nawet nie wdawałam się w dyskusje z tą pania bo i po co . Sebastiana ubieram w body z krótkim rękawem, bluzkę z długim kutkę albo polar, rajstopy i spodnie , zawsze mam ze sobą polarowy kocyk ale żadko go używam. oczywiście czapka bawełniana niestety podwójna i wydaje mi się że jest mu za gorąco bo każde ubranie wierzchnie ma kaptur i wychodzi na to że oprócz czapki ma na glowie jeszcze kaptur.
Piekne sloneczko świeci ale ja dzisiaj siedzę w domu, wielkie sprzątanie mnie czeka :-(
 
Clue super że wyjazd się udał, mam nadzieję że naładowane akumulatory wystarczą do kolejnego wypadu:tak:
Clue Aga teściami kochane głowy sobie nie zawracajcie, głupote najlepiej ignorować:sorry:
Lunia oj wytrwałości bo jest co szykować;-) ale jestem pewna że będzie super :-)
Dombar ja też zazdroszczę:zawstydzona/y: u nas sprawa wygląda tak że będę pracowała w domu do lipca, od lipca mały idzie do klubu malucha 3 razy w tygodniu na 5 godzin a co zostanie do zrobienia to do domu:sorry: ale jestem zadowolona bo naprawde prezes poszedł mi na rękę bo doskonale wiem że już jestem bardzo potrzebna więc wyszłam z propozycją że będę od lipca (początkowo miałam siedzieć w domu do września) mam tylko nadzieję że malutki będzie się zaklimatyzuje w tym żłobku. Na państwowy to nie było szans moja mama pracuje teściowa dzieki Bogu też moja babcia to sama szczeze mówiąc potrzebowała by pomocy na codzień a niani obcej się boję więc ciesze się że udało mi się rozwiązać ten problem. Młody będzie miał skończone 8 miesięcy więc nie będzie już taki malutki a narazie jeżdzi ze mną raz w tyg do pracy a resztę robimy w domu.
Jak idą świąteczne porzadki??? u mnie jeszcze na starcie:zawstydzona/y:
 
Icedal to ja chyba jestem jeszcze gorszą mamą :-p:-D mój ma tylko body z krótkim rękawkiem i bluzeczkę spodenki i skarpetki do tego cieniutka czapeczka a przykryty jest cienkim kocem i nieraz wydaje mi się że jest mu za gorąco
 
Aga czego ma się mąż bac? Ja byłam w strachu, że zmiana klimatu i kazałam mojemu W zadzwonic do naszej pediatry i powiedziała, że nie ma problemu. Mały jak był w domku to zachowywał się na medal. Nocki przespane. Nawet kąpiel w ogromnej wannie z tatusiem i mamusią zaliczył :-) Gdyby nie nienawiśc do wózka to byłoby super. No i cera się poprawiła - wszelkie zmiany alergiszne zniknęły, dopiero dzisiaj ma troszkę krosteczek - ale przyznaje się bez bicia nie mogłam odmówic oscypka i nic mu po nim nie było :-).
A co do ubierania naszych szkrabów - ja go w miare lekko w górach ubierałam - czyli bodziak i na to welurkowy, grubszy pajacyk. Jak założyłam coś jeszcze na to to mały nawet na rączkach nie przestawał się drzec. Aż mi się głupio robiło jak widziałam jak inne dzieciaczki w zimowe kombinezony poubierane, a rodzice w koszulkach z krótkim rękawkiem :eek:. Ale mój nawet katarku nie dostał a codziennie byliśmy ok 6 h na dworzu.
A i jeszcze co dla mnie dziwniejsze było - te dzieciaczki w kombinezonach jak spały to rodzice je na słoneczko wystawiały aby sobie buziaka opalały a ja odwrotnie - krem z filtrem 40 i chowałam małego pod czapką z daszkiem :baffled:.
 
Hej. Chyba macie ładną pogode albo tak jesteście zajęte przygotowaniami świątecznymi , taka tu dzisiaj cisza :tak:
U nas leje cały dzień. Przez tą paskudna pogodę chce mi się spać i dzieci jakies marudne. Ogólnie dzien do d......
Zajrzałam do kwietniówek 2007 i poczytałam troche co u Anetki ;-) Anetko pozdrawiam gorąco i trzymam kciuki żeby wszystko ci sie udało tak jak sobie wymarzyłaś . :tak::tak:
 
Witam:-)
My miałyśmy dzisiaj bardzo wypełniony dzień
Byłyśmy na kontroli u pediatry ( opiszę w odpowiednim wątku)
Złożyliśmy również wniosek o paszport dla małej. W myśl nowych przepisów przy składaniu wniosków musi być obecne dziecko. Jak tam weszłam i zobaczyłam kolejkę na kilometr miałam się wycofać na szczęście zauważyłam, że jest osobne okienko dla dzieci do lat 5:happy:
Zrobiliśmy na miejscu zdjęcie. Z tym też był problem, bo nie można się uśmiechać a Ania uśmiechała się do pani a potem wywalała jęzor. Na szczęście się udało i teraz ma fotkę jak z kroniki policyjnej.
Jeszcze rozśmieszyło mnie to, że musieliśmy wypełnić rysopis dziecka czyli wzrost kolor oczu. Paszport jest na 5 lat a w rysopisie będzie miała 69 cm:-D Z kolorem oczu też był problem:rolleyes2:
Zrobiłam również zakupy świąteczne :happy:
 
reklama
Wiecie co mam chyba wiosenna deprechę normalnie :baffled: Nic mi się nie chce, nie mam na nic sił, ochoty, jestem cały czas zmęczona , chodze i marudze, piorunami ze złości strzelam, nic nie potrafię zaplanować, nie mogę ogarnąć spraw domowych nie mówiąc już o mojej Julce . Tak naprawde gdyby nie dzieci to bym nawet z łóżka nie wyłaziła. Mąż pracuje do późna , jak wraca do domu to jest tak zmęczony że nawet mu się gadac nie chce ( co jest baaaardzo dziwne)
wrrrrrrrrrr , mam ochote wleźć pod kołdrę i przesiedziec tam cały dzień! Jest mi źle i niedobrze i jeszcze słońca nie ma ! echhhhhh slonecznego dnia życze i usmiechu na buźkach !
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry