Witajcie
U nas dziś spacerek ok, bo jak zaczynał się budzić to ruszałam w drogę po parku i spał dalej
. Nie zdążyłam go wykąpać . W czasie kaszki strasznie się zbuntował , nie chciał jeść, zaczął płakać. Uspokoił się przy piersi i usnął. A akurat dzisiaj wysmarowałam mu włosy oliwką bo ma trochę ciemieniuchy
. Śpi cały zalepiony.
Clue ale ci zazdroszcze wyjazdu. My pewnie póki co w góry nie pojedziemy. Mój M jest zbyt przewrażliwony na punkcie dziecka i będzie się bał
.
A co do Twoich teściów to możemy sobie ręce podać. Ja też pare razy zwróciłam teściowi uwagę co do dziecka i jest cicha wojna. Na ten temat mogłabym tu eseje pisać. Ciężko mu pojąć pewne rzeczy..
Lunia83 to chyba fajnie że możesz pracować w domku.
Niki dzielny Bartuś
.
Gabi wyrazy współczucia.
U nas dziś spacerek ok, bo jak zaczynał się budzić to ruszałam w drogę po parku i spał dalej
. Nie zdążyłam go wykąpać . W czasie kaszki strasznie się zbuntował , nie chciał jeść, zaczął płakać. Uspokoił się przy piersi i usnął. A akurat dzisiaj wysmarowałam mu włosy oliwką bo ma trochę ciemieniuchy
. Śpi cały zalepiony.Clue ale ci zazdroszcze wyjazdu. My pewnie póki co w góry nie pojedziemy. Mój M jest zbyt przewrażliwony na punkcie dziecka i będzie się bał
. A co do Twoich teściów to możemy sobie ręce podać. Ja też pare razy zwróciłam teściowi uwagę co do dziecka i jest cicha wojna. Na ten temat mogłabym tu eseje pisać. Ciężko mu pojąć pewne rzeczy..
Lunia83 to chyba fajnie że możesz pracować w domku.
Niki dzielny Bartuś
.Gabi wyrazy współczucia.

u nas sprawa wygląda tak że będę pracowała w domu do lipca, od lipca mały idzie do klubu malucha 3 razy w tygodniu na 5 godzin a co zostanie do zrobienia to do domu
mój ma tylko body z krótkim rękawkiem i bluzeczkę spodenki i skarpetki do tego cieniutka czapeczka a przykryty jest cienkim kocem i nieraz wydaje mi się że jest mu za gorąco
. Ale mój nawet katarku nie dostał a codziennie byliśmy ok 6 h na dworzu. 
