clue
Zadomowiona(y)
Izka - współczuję :-(
Mój za to wczoraj był mega marudny - chyba idzie ząbek na górze bo gulkę wyczuwam palcem. No i pogoda wczoraj nie zachęcała do spacerków więc się zanudziliśmy w domu.
Ale za to nocka w miarę udana. Nie wiercił się za bardzo ale i tak połowa w łóżku z nami przespana
. Może dlatego, że mało spał w dzień ale też na noc dostał 180 kaszki z butli i jeszcze cysiem dopił mały żarłok.
Dzisiaj wyszło słoneczko więc mam nadzieje uda się dzień spacerowy.
życzę miłego dnia
Mój za to wczoraj był mega marudny - chyba idzie ząbek na górze bo gulkę wyczuwam palcem. No i pogoda wczoraj nie zachęcała do spacerków więc się zanudziliśmy w domu.
Ale za to nocka w miarę udana. Nie wiercił się za bardzo ale i tak połowa w łóżku z nami przespana
. Może dlatego, że mało spał w dzień ale też na noc dostał 180 kaszki z butli i jeszcze cysiem dopił mały żarłok. Dzisiaj wyszło słoneczko więc mam nadzieje uda się dzień spacerowy.
życzę miłego dnia
Pozostawiona na brzuchu ,zaraz przewraca sie na plecy ,wyciaga glowe do siadania,a siedzi juz pewnie.U nas kubeczki po jogurtach,opakowania po jajkach i wiele innych przedmiotow sluzy jako zabawki



