Hanus78
Zawierzyłam Św Dominikowi
Witajcie Dziewczyny 
Piotrusiowi wyszedł drugi ząbek…
) Długo nie było nic, a teraz hurtowo wychodzą. Piotrek trochę bardziej marudny, bardziej w nocy się wierci, ale ogólnie nie można narzekać. Zawsze mogło być gorzej.
Natkil – co do alergii, to za pierwszym razem jak wprowadziłam gluten to nie bardzo wiedziałam co Piotrusia wysypało, bo jednocześnie wprowadziłam kurczaka i seler. Odstawiłam wszystko i długo czekałam aż buziak się wygoi. Praktycznie półtora miesiąca buzia się leczyła. Teraz jak już było ok wprowadziłam na nowo gluten i po 3 dniach znów buziak obsypany i czerwony. Odstawiłam gluten teraz w niedzielę i wczoraj już buzia była normalna. Co prawda widać krostki, ale już zblakły i powoli znikają. No i wniosek się sam nasunął.
Piotrusiowi wyszedł drugi ząbek…
Natkil – co do alergii, to za pierwszym razem jak wprowadziłam gluten to nie bardzo wiedziałam co Piotrusia wysypało, bo jednocześnie wprowadziłam kurczaka i seler. Odstawiłam wszystko i długo czekałam aż buziak się wygoi. Praktycznie półtora miesiąca buzia się leczyła. Teraz jak już było ok wprowadziłam na nowo gluten i po 3 dniach znów buziak obsypany i czerwony. Odstawiłam gluten teraz w niedzielę i wczoraj już buzia była normalna. Co prawda widać krostki, ale już zblakły i powoli znikają. No i wniosek się sam nasunął.
zaczęlismy remont pokoju Majki, do tego wymieniamy centralne, jakaś masakra, burdel w całej chacie, a najlepsze to to, że mam lenia okropnego nic mi się nie chce.


wybrałam się kosić trawę (ubierania i szykowania godzina, babcia z młodym) skosiłam 1/5 i szlak kosiarkę trafił
ogródek zarośnięty jak diabli a jak dam na serwis to pewnie i dwa tygodnie trzeba będzie czekać
Szkoda tylko, że pogoda do bani - duszno i pochmurno...
Echhhh – aż mi się już nie chce tam mieszkać. :-( No cóż, jakoś trzeba.
ale nawet nie myślę o jej remoncie...