reklama

Listopad 2008

Witam
My tez meldujemy sie po weekendzie;-) Wszystko u nas ok-ida w dalszym ciągu zabki czyli to juz 7 i 8 z kolei. Jutro wybieramy sie na szczepienie(nasze 3cie dopiero). Zobaczymy jak to bedzie , jak Macius sie zachowa po takiej długiej przerwie, a dodatkowo jeszcze te upały doskwierają. Akurt teraz spi juz 1,5 godz:-) ale zaraz wyskakujemy gdzie na podwórko-w cien

Lunia- to super ze juz wszystko na dobrej drodze;-)
Malinko - potwierdzam co powiedział Lunia- fajnie ci z pomocnicami, ja dopiero od tygodnia mam pomoc tesciowej od chwili kiedy Macius sie przewrócił na główke z pozyci siedzącej i widział jak dziecko płacze:-( bo wczesniej to całymi dniami sama z dzieckiem a tesciowa omijała nas szerokim łukiem (jesli chodzi o jakąś pomoc)
Izka -mysel ze nie ma co sie gniewać

Narazie zmykam
Miłego dnia wszystkim
 
reklama
Witam Was Dziewczyny ;-)

No i po weekendzie… Ja to zawsze jakoś w weekend nie mam czasu wskoczyć na kompa. Echhhh. Potem nadrabiam w tygodniu. Ale widzę, że wszystkie wykorzystujemy weekendy na maksa. ;-):tak:

Widzę, że się trochę gorąco zrobiło.

Izka nie gniewaj się na Dziewczyny. Wyraziły tylko swoje zdanie na temat zabobonów. Ja tam też uważam, że są niepotrzebne. I sądzę, że raczej mogą zaszkodzić niż pomóc, ale to moje prywatne zdanie, więc tego nie musisz brać do Siebie.

Mój Piotruś też często marudzi i jak to stwierdził mój R ma to po mnie.:tak: Matka przewrażliwiona i ciągle się zamartwia, to dziecko po niej odziedziczyło. Dlatego staram się bardziej pozytywnie patrzeć na świat i zaraz jest lepiej.

Pogoda masakryczna. :no::no: Niby nie pada, ale jest tak wilgotno, że w domu nic nie schnie. Ręczniki w łazience cały czas wilgotne, nawet poduszki i inne rzeczy wydają się wilgotne. Już mnie to wkurza. Kosz na pranie zawalony a prać nie ma co, bo nie ma gdzie wysuszyć…

Malinka, Lunia – witajcie w domach. :-):-) Kiedy znów planujecie wyjazdy? ;-);-) Lunia trzymam kciuki aby rozejm już całkiem się utrzymał!!! :tak::tak:

BigU - trzymam kciuki za Maciusia!!! :tak::tak:

Co do pocenia, to u nas to samo. A najbardziej się Piotrek poci jak się zbyt mocno kręci lub jak się złości. Od razu cała skóra i włoski wilgotne. Taka pogoda i tak dzieciaczki reagują.

Miłego dnia Dziewczyny!!! :-):-D
 
Dziewczyny mam pytanie, czy na tym etapie rozwoju naszych Dzieciaków, może się skrzywić kręgosłup?? Pytam, bo Piotrek nagminnie mi siada w wózku, a sam jeszcze nie potrafi siadać no i mam kolejny problem. Pewnie znów wymyślam... :baffled::baffled::baffled:
 
My już po wizycie i szczepieniu :), następne dopiero w grudniu uffff.

Lunia świetna wiadomość, że w końcu stosunki z mężulkiem lepsze, widać bardzo dobry pomysł z takim wyjazdem. A takie opiekuneczki to rzeczywiście świetna sprawa chociaż same czasem nieźle mi dają popalić :>. Jedna ma 8 a druga 11 lat i potrafią się nieźle pokłucić.

BigU ale ładnie Maciusiowi ząbki rosną, super sprawa, ślicznie takie dzieciaczki wyglądają z ząbkami. U nas dalej bezzębnie. I niedługo i ja będę beezzębna tak strasznie mi się zęby po porodzie psują :(.

Hanuś no właśnie pytałam dziś pediatry o tą spoconą główkę, i rzeczywiście to normalne, duszno, parno i stąd to pocenie ale kazał mi podawać małej raz dziennie calcium.
Z tym siadaniem to mam nadzieję, że nie narobi się żadnych szkód, Maja prawie cały czas siedzi i w wózku i w łóżeczku.
 
Witam:-)
Wilgotnoćć masakryczna u mnie wszystkie ciastka, chipsy itd zawilgły:baffled:
Anię ubieram tylko w body a i tak się poci bidulka no i częściej chce się jej pić.
Hanuś myślę, siedzenie teraz już nie powinno mieć negatywnych skutków.
 
Co taki zastój mamy na naszym forum?? Wszyscy się wczasują czy jak??

A pogoda taka, że szkoda gadać. Wczoraj całe popołudniu moja mama wędrowała z praniem raz na dwór, raz do domu, bo co przeschło to znów pokropił deszcz i kicha. Echhhhh... A nie zapowiada się na większą poprawę.

U nas remontu część dalsza. Teraz robimy nowe wyjście z domu na podwórko i wczoraj przyjechał fachowiec i pół ściany wywalił. No, ale dzisiaj skończy i będzie ładnie.

Miłego dnia!!!
 
Dziewczyny mam pytanie, czy na tym etapie rozwoju naszych Dzieciaków, może się skrzywić kręgosłup?? Pytam, bo Piotrek nagminnie mi siada w wózku, a sam jeszcze nie potrafi siadać no i mam kolejny problem. Pewnie znów wymyślam... :baffled::baffled::baffled:

Mnie się wydaję że nie ma to negatywnego wpływu na kręgosłup. Piotuś żeby sam usiąść musi ćwiczyć !!!! Moje dziecko nie umie chodzić a stoi w łóżeczku to chyba musiałabym mu zabronić :-). Nic się Hanus nie przejmuj i nie wymyślaj :rofl2::laugh2:;-)
 
Heloł
My juz po szczepieniu - przebiegło bez zakłucen:-):-) Maciu 2 razy skrzywił buźke do płaczu ale sie "nie rozkręcił" (zreszta on prawie wcale nie płacze-jak jest głodny to piszczy a jak spiący tez i do tego mamrota) - mały zuch- 2 wkłucia bo od razu na zółtaczke ostatna porcja. teraz 17grudnia mamy szczepienie-odra i cos tam

Hanus - nie ma zmartwien co do siadania(nawet lekarza zapytałam -bo mnie troszke zmartwiłas poniewaz Maciulek duzo siedzi sam) zobacz jeszcze tu http://www.nutricia.com.pl/fazy_rozwoju_dziecka_w_pierwszym_roku.php
U nas pogoda okropna -goraco ze nie mozna na dworze wysiedziec-wczoraj koło południa było 36st.. :szok: W domu jak w ciemnicy bo wszystkie okna jest mus zasłaniac

Malinka - co do zębów to ja tobie zazdroszcze bo ten mały brzdac niewie do czego te zębole służą;-) i wszystkich po kolei gryzie:tak::-)
Nie ma pospiechu z zebami. W mojej rodzinie zawsze były wczesnie zęby
Mi tez strasznie sie ząby posypały. Nawet w plombie mam dziure. Czas juz wybrac sie do stomatologa bo odkąd przestałam karmic to zauważyłam ze proces "erozji" nie postepuje;-)

A jesli chodzi o pocenie - to to normalne u dzieciaczków- w domu Maciu jest tylko w samej pieluszce-tylko na dwór zakładam mu rampersa

uciekam cos gotowac bo pewnie zaraz sie zbudzi mały "wiercipieta";-)
 
Ostatnia edycja:
Hello,
Hanus - no faktycznie, jakiś taki przestuj jest na listopadzie. Ale z drugiej strony, ruch tutaj zawsze był raczej mały:-(Teraz mamusie powracały do pracy i już zupełnie nie mają czasu:tak:
Carolka - moja mała też już próbuje stawać na nóżki ale nie zawsze jej to wychodzi. Wtedy bach na pupę i płacz:-) Ma jeszcze czas:-)
Malinka - jak Majeczka zniosła szczepienie????
Antilka - Ninka też w samym body paraduje;-):tak:Aż nie mam serca wychodzić z nią na dwór w taki gorąc. Rano byłyśmy na zakupach i tak się zgrzała, że szok:szok: Na kolejny spacerek dopiero ok 16-17. Wcześniej jest za gorąco. I ta duchota...
BigU - powodzenia z teściową;-)A te nasze dzieciaczki chyba razem takie grzeczne bo z tego samego dnia;-):tak:Ninka też wcale nie płacze i nawet nie marudzi ( tylko ostatnio jak ząbki idą troszkę więcej uwagi i pieszczotek potrzebuje).
Zmykam się relaksować - mała właśnie zasnęła;-)
Miłego dzionka mamusie:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Antila gratuluję małżonka. Mój wytrzymuje z Antośkiem całkiem długo ale tylko pod warunkiem że Antek nie jest głodny, no ale to kwestia braku piersi i M :-)
Izka nikt Ci nic złego nie powiedział, a dziewczyny się tylko dziwiły bo nigdy wcześniej nie słyszały o czymś takim. Ja nie wiem o co można się obrażać.
Hanus78 u nas to nawet sól w solniczce zawilgotniała. A o ręcznikach w łazience nie wspomnę.
Ja też myślę że nie ma co panikować z siadaniem, a to jedna z form ćwiczenia. Zresztą lekarze mówią "nie zabraniać ale i nie pomagać" Tak że nie zaprzątaj sobie za bardzo głowy.
Wyjście na podwórko udało się dziś skończyć?
bigU Gratuluję małego zucha :-)
u nas też bezzębnie ale za to ślinienie jest już od trzech miesięcy.
maliinka_ev a to calcium to na co? Na zmniejszenie pocenia? Antek poci się właśnie najbardziej na główce, często ma kropeli potu pod oczkami i na czole. W nocy go nie przykrywam bo nawet pieluszkę skopywał a w dzień jest w rampersie i czapeczce na spacerze. No ale u nas to pewnie jest też związane z wagą Antosia bo waży już 10 kg i 200g :-)
lunia83 świetnie że się dogadaliście i wszystko się w miarę poprawiło.Oby tak dalej!
A my dziś w końcu po wielu miesiącach poszukiwań kupiliśmy nasze pierwsze cztery kólka inne niż wózek dziecięcy :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry