Cześć dziewczynki!!!Witam w Nowym Roku:-)
U mnie masakra - tyle pracy, że szok

Fajnie się rok zaczął

Ale to dobrze, bo wróży pracę przez cały rok;-)
U nas święta były baaaardzo marudne i płaczliwe. Ale okazało się, że Nince wyszły 4 ząbki na raz. Górne i dolne czwórki. A już widzę, że trójki też się szykują.
Antila - bliskie spotkanie Ani z psem mnie przeraziło. A opowieści teściowej - brak słów

Widzę, że snujecie już plany wakacyjne. Nas w tym roku wyjazd ominie bo planujemy zmianę mieszkania na większe i trzeba będzie spłacać kredyt. Ale pewnie wyjedziemy do rodziny na wieć choć na kilko dni. Już w piątek jedziemy obejrzeć pierwsze mieszkanko - 63 m, 3 pokoje. Moje marzenie, bo w tym mieszkaniu już się nie mieścimy.
Hanuś - śnieg jest super

Jak pada to Nina otwiera buziola i łapie na język płatki i cieszy się jak szalona
Niki - jak minęła noc???Mam nadzieję, że spokojnie. A z tą stłuczką i całą sytuacją- jakiś absurd

Oby to babsko się przyznało
Beabea - super wieści!!!Zdrówka Wam życzę
Aga - uśmiałam się z reakcji Twojego męża:-)

Teraz na bank pojedzie z Wami

Zmykam trochę popracować

Wieczorkiem nadrobię zaległości w czytaniu;-)
Miłego dnia
