reklama

Listopad 2009

Witajcie!!!
U nas pogoda jeszcze się nie określiła:tak: Jutro u nas wymiana okien i będzie zamieszanie.
Poczekam jeszcze chwile , czy na pewno sie nie rozpada i ruszamy do miasta .
A Wy laseczki jakie macie plany na dziś ?:tak:
 
reklama
Hej.

Ale tu pustki uuuuuu:szok:

W sobotę byłam na ciuchach i otworzyli u nas nowy taki 'luksuksowy' hehe wszystko nowe czyściutkie , oddzielnie powieszone ubranka dziecięce dla dziewczynek i chłopców, spodnie damskie , sukienki, bluzki , spodenki no szok jak ze sklepu a ceny od 4zł do 26zł :-p

Idę na solarium znów jesli zdąrze, zaraz będę robić pomidorówkę.Brak mi pomysłu na obiad.

Wczoraj byliśmy na działce nad jeziorem, wiało strasznie ale chociaż nie siedzieliśmy w domu znowu.

Właśnie sie spisałam w tym Narodowym Spisie Powszechnym przez internet :nerd:, bo nie mam ochoty wpuszczać kogoś obcego i się przed nim 'spowiadać'.
 
Niestety , ponoć jeszcze do domu jednak przychodzą... takie słuchy mnie wczoraj doszły...


Pisałam wczoraj posta i komputer nawalił:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

U nas piękna jest każda niedziela, w tygodniu za to wiecznie deszcz lub b.pochmurno.

Wczoraj byliśmy na dłuuugiej wycieczce, zaliczyliśmy plac zabaw, a potem poszliśmy lasem na naszą wejherowską panoramę, z której widać całe miasto:-) narwałam sobie brzózek, po bazie pójdziemy za tydzień, tylko kalosze sobie muszę załatwić:-D Przyszliśmy do domu przed 15-stą i Asia zjadła DWIE MISKI gęstej pomidorówki, (makaron świderki namoczony w tej zupie) + ok. dwie pokrojone marchewki.:szok: szok, a potem walnęła taką kuuuupęęęę:-D


Kupiłam Asi oryginalne pamersy-majtki , młoda po 3 godzinach miała tak odparzoną pupę że aż płakać mi się chciało jak to zobaczyłam:szok: A kupiliśmy je bo zabrakło w naszych rossmanach pampków. W końcu A zdobył gdzieś dwie sztuki a na drugi dzień była dostawa. Pupka coraz ładniejsza:tak:


Kot chory jak pies:baffled: posikuje wszędzie z wielkim bólem... dziś lecimy do weta...
 
Ja tez witam :)
Olis wstał ok 6 bo akurat na mleczko miał ochotę i juz nie zasnął, kurczę muszę najpozniej mu dawac o 5 to pospi do 8 a tak pobudkę nam zrobił.

My wczoraj polozylismy OLinka na drzemkę, zostawilismy z babcią i siuuu do W-wy na zakupy...znowu :zawstydzona/y:
Sypialnię dodatkami turkusowymi dopieszczam, w Leroy Merlin znajazłam piekne dywany :-(
Obkupilismy się też w spozywkę (a tydzien temu tez to zrobilismy).
Mąż juz ma dosc moich pomysłów w urzadzaniu domu bo kto na to zarobi ;p

Ja dzis rano skoczylam do lumpka oddać dług i znowu z torbą wielką turkusową przyszłam i koszulką Disneya dla małego :)
Zaczynam się wciągac a to niedobrze ;p

Olis zasypia w sypialni. Przetrzymalam go troszkę bo juz ok 9 ziew za ziewem był :)

Dziunka my uzywamy pampków oryginalnych, rowniez tych majtkowych i u nas się super sprawdzają a przecież Olis ma delikatną skórkę, juz nie mówię o chłonnosci bo one nigdy mnie nie zawiodły nawet po 12-14h spania i jedzeniu 3x i siusianiu są super :)
 
Ostatnia edycja:
Ja ostatnio pokusilam sie na pampersy sleep&play i myślalam ze sa fajne. Po jakims czasie malej zaczela sie odparzac pupka ale nie pomyślalam ze to wina pampków, a jednak! Zmienilam na Dada i jest superrrrrr.
Zaraz lece do sklepu po jakąś koronke do szala na ślub, szyje mi krawcowa a ja nie mam pojecie co kupic ;-)
 
Witam i ja!
Moja kruszynka zaraz leci na szczepienie, a ja siedzę w pracy i się denerwuję.
Ilona - niestety weekend ma to do siebie, że się cholernik za szybko kończy. Co do szala nie pomogę, bo ja mam tak, że musi mi się rzucić w oczy i mogę wtedy kupować.;-)
Dziunka - z kotem nieciekawie... trzymam kciuki, by to nic poważnego nie było.
Ula - dopadła Cię zmora zakupowa w lumpach ;-):-D:-D chyba każda z nas przez top przechodziła bądź będzie przechodzić.

Gonia postanowiła nocą sobie pojęczeć , więc miałam 3 pobudki i miałam jej dość... jak dobrze, że niedługo opuszczamy sypialnię i przenosimy się do dużego pokoju. :zawstydzona/y: chociaż jedną noc może prześpię normalnie :-D:-D
 
dzień dobry Listopadoweczki !!
u nas piękna letnia pogoda. cały weekend mieliśmy po 28 stopni na plusie i słoneczko. w sobote pojechalismy rodzinnie do Bradgate Parku. tam narodowy park w UK gdzie jelenie i sarny chodza między ludźmi !!! dosłownie !!
tu jest dużo zdjęc : bradgate park leicester - Szukaj w Google
jak mały zasnie to powrzucam kilka fotek :)
w niedziele zas bylismy w parku koło nas i tez rodzinnie, bo szwagierka sie zjawiła z mezem i synkiem.

dzis od rana słoneczko znów przyswieca, wiec napewno wybierzemy się z Krystiankiem na zwiedzanie swiata. ostatnio najbardziej interesują go samoloty na niebie :D (i moje pranie na suszarce)
 
reklama
Witamy i my u nas szaro buro i ponuro. Jaśko wstał o 6 ale od 5 coś popłakiwał znowu nosek zawalony i aż poszła krew wystraszyłam się, ale widocznie musiałam go urazić gruszką. Już sama nie wiem o co biega, bo to się suche babolki tylko ciągnące się zielonkawe, ale w ciu dnia nic się nie dzieje tylko nad ranem.

ANAWAWKA my w środe na szczepienie brrrrrr.

My używamy pampers activ bebie i nic nigdy się nie wydarzyło, sleep end play w nocy przesikiwał.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry