reklama

Listopad 2009

dziewczyny bardzo współczuję Wam tych dolegliwości. ja czasami zapominam w ogóle że jestem w ciąży. przypomina mi o tym wystający brzuch i "bąbelki" od czasu do czasu.
mam problem tylko z typowo nieciążowymi sprawami - alergią i astmą.

mam nadzieję, że szybciutko Wam miną te wymioty, nudnosci, itd. żebyście były zdrowe i silne, bo "maraton" nas czeka w listopadzie :)
 
reklama
ja też poza rannymi dolegliwościami i wymiotami nie czuję że jestem w ciąży... bo mi to nawet ten brzuszek za bardzo nie wystaje...
ale boję się o te witaminki .... i żelazo... jak już wszystko będzie ok to przestanę się martwić....
a no i jak pracowałam to się woecznie źle czułam a na zwolnieniu już lepiej.....
 
ja sie też dziś z pracy urwałam po 4 godzinach. nie dałam rady tak kichać, smarkać i się męczyć. wolę mieć to samo ale w domu.
wzięłam kropelki na alergie, ale niestety jest chyba gorzej niż było... masakra... boję się, ze tym wiecznym kichaniem naprawde wywołam skurcze, albo poronie ... :(
 
fatalnie... masakratycznie... okropnie... mokry ręcznik na twarzy, arsenał leków na alergie i astmę ... oknko zamknięte... mokre ręczniki w całym pokoju ... i nic ... kicham i kicham, swędzi i swędzi. dzdzia się już wkurza i mnie kopie.. no bo ile można? jak tak ma być przez kolejne 6 tygdoni to ja sie wypisuje z interesu .. ;(
 
mi się wydaje że to nic złego.. dziecko pewnie dczuwa tylko małe potrząśnięcie..
i to wssystko... to tak jak podczas seksu przy orgaźmie:-p też masz skurcze a jednak lekarz nie zakazuje ci się kochać z partnerem... :tak:
 
Anadri....Spokojnie, choć łatwo gadać... Myślę że najbardziej Ty się męczysz, ale dzidzi tak bardzo to nie zaszkodzi...:tak:

dziewczyny jak zrobić żeby suwaczek sam zawsze wyskakiwał?
 
Jakaś zła passa listopadówek :-(. A mnie chyba te całe więzadła bolą... Ale nic nie robię na razie. Leżę spokojnie. Jakiś kiepski mam humor, chociaż przy innych bidulach to powinnam się zamknąć i cieszyć że czuję się niekiepsko
 
mamulica wchodzisz w ustawienia i tam masz po lewej masz Twój panel kontrolny
i znajdź "edytuj sygnaturę i tam się jakoś wklejało ale nie pamiętam dokładnie jak to się robi ale napewno sobie poradzisz :tak:
 
reklama
Ciekawe jak tam nasza Panna Młoda :-)
na pewno będzie pięknie wyglądała ta nasza Natalcia :rofl2:

mi trochę humor się poprawił, nawet zaczęłam się uśmiechać, więc może będę jednak miała miły weekend :zawstydzona/y:

Na pewno zdjęcia wstawię w sobotę ;) chociaż jedno ;) suknia wisi w pokoju u rodziców, wszystko przygotowane. Dzisiaj oprócz świętowania mamy mnóstwo pracy. Sprzątanie samochodów i dekorowanie ciast... Ale już coraz bliżej.

Moje maleństwo dzisiaj o 4 dało mi czadu... Tak się wiercił, że musiałam zasnąć w pozycji półsiedzącej...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry