Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no i ja mam tak codziennie od ok 6 tyg ciazy.jem wszystko co lekkostrawne bo boję się wymiotów i i tak wymioruję...
nawet chleb z masłem zwracam...:-( nic nie mogę.... ale już pod wieczór jak jem to jest ok....
tylko te śniadania sa takie masakrczne.... no i witaminki bo jem rano....![]()


mało tego kwasu foliowego wziełam od poczatku ciązy może z 10 tabletek :-( myślicie, ze to bardzo źle??? Oczywiście znam cała teorię do czego kwas foliowy jest konieczny itd ale czy to oznacza, że skoro nie brałam to będzie źle??? "Ja miałam krwawienia do 9 tygodnia, potem dostałam zastrzyki na podtrzymanie i jest OK. Trochę się boję je odstawić, ale lekarz chyba wie co robi.ja oczekuje jednej dzidzi ale tez bede sie martwic do konca bo okolo 12 tygodnia mialam krwawienia i myslalam ze moj maluszek odejdzie tyle sie strachu najedlismy ale dzieki mojemu facetowi uwierzylam wtedy ze moze jednak wszystko bedzie dobrze on nawet nie dopuszczal do siebie ze cos sie stanie: wszystko bedzie ok i koniec kropka!No i jak na razie tak jest.
A tobie zycze tego samego zwlaszcza ze juz masz polowe za soba i to chyba ta bardziej niebezpieczna co nie?Pozdrawiam![]()
mi tez moja gin dala kwas foliwowy tylko na pierwsze 3mies a potem dala pronatal i ze ma mi niby wystarczy a i tam w skladzie jest folik wiec chyba ok. nadmiar witaminek tez nie jest dobry. ja mialam badanie krwi tylko 1 raz zaraz po tym jak zrobilam test ciazowy no i chyba tym razem mnie wysle na nowe badanie.Ja wlasnie nie wiem jak to jest teraz z tym kwasem foliowym. Wiem, ze najwazniejszy jest on(bardziej od witamin) w pierwszych 3 miesiacach. W pierwszej ciazy gin kazal mi brac przez 3 miesiace folik, potem odstawic i kazal brac falvit a pozniej dodatkowo zelazo. Teraz robie tak samo, bo moja gin nic nie mowi, a witamin nie kaze brac zadnych-sa niby na talerzu. Ja biore a i tak mam za malo zelaza. Czy folik mam dalej przyjmowac?
budyni od dziecka nie cierpie ;-) ale zjadlam malutka porcje platkow z mlekiem i o dziwo zatrzymalo sieMoze sprobuj sobie robic budynie-mleko w innej postaci, a moze Ci nie zaszkodzi?

lody jem i mi po nich dobrzea lody? w lodach jest duzo i swietnie przyswajalnydlatego nas tak nosi na lody
zaraz lece do lodwki jeszcze pojesc ;-)no wlasnie! dzidzia sobie poradzi bo sobie z naszych zabkow czy kosci wezmie a ja sie tego poje bo mi juz plomba wypadla!Dziewczyny to nie tak
Male sobie wezmie ile mu tam trzeba - z nas. Z naszych zebow, z krwi, z tłuszczyku - ono sobie nie pozaluje nie martwcie sie. Kobiety w obozach koncentracyjnych rodzily zdrowe dzieci. Chodzi o NASZE zdrowie nie maluszkow - maluszki sobie dadza rade. Z wyjatkiem kwasu foliowego.... zadziwiajace. Ale ten etap juz za nami. Wiec glowa do gory.
do tego jak spie na jednym boku i sie nie przekrecam to mnie potem barki bola jakbym jakies ciezary na plecach dziwgala. boje sie ze sie jeszcze osteoporozy za wczasu sie nabawie jak mi dzidzia wapno wyciagnie. 