Mój też mówi że "wie że robił chłopaka"

Wiem, że marzy o synku... i powiem Wam szczerze że bardzo mnie to stresuje... Oczywiście mówi, że jak będzie córeczka to pewnie oszaleje na jej punkcie i będzie "tatusiowa córa" no ale mam taki pewien niesmak bo boję się, że mówi to co ja chcę usłyszeć... wiecie o co mi chodzi?
Wiesz co ? nasz bardzo dobry kolega całą ciążę gadał, że będzie syn. kupował niebieskie ciuszki, mimo, że żona mówiła mu, że czuje, że będzie córcia :-) no i jak go pytaliśmy co zrobi jak będzie córka, to odpowiadał "też będę kochał jak swoje". jak się Sandra urodziła to po prostu świata poza nią nie widział! on ją karmił (bo żona nie miała pokarmu i karmili butlą), on kąpał, przewijał, robił przy niej wszystko i był taki z niej dumny! dziś ma już drugą córcię :-) i mówi, że ani jednej , ani drugiej za skarby świata nie zamieniłby na syna :-)
madziek egzamin na bank zdany :-) ciężarówki mają szczęście, więc na 100% zdasz i będziesz cieszyć się z wakacji ? a mieszkanko kupujecie w bloku czy w kamienicy? i mój mąż jest z okolic Dolnego śląska :-) niedaleko Głogowa mieszkał kiedyś
Ka...M no ależ mąż będzie dumny jak się okaże, że miał rację :-) mój tam mówi, że mu obojętne. mi też :-) bardzo, bardzo chciałam córeczkę, ale teraz na prawdę nie ma to dla mnie znaczenia ! i jeżeli się okaże, że jednak wyrósł sisiorek to też będę szczęśliwa!
etna36 he he nam po samej gwarancji popsuł się tv! i to tak, że nie opłacało się go naprawiać!
MONIA-AREK nie mam pojęcia co z Twoim serduszkiem. fakt w ciąży ono troszkę przyspiesza, ale lepiej to sprawdzić!
enka1 ja miałam na razie 3 usg i myślę, że jeszcze 2 co najmniej mnie czekają, a najchętniej to bym się codziennie pod ten aparat podpinała i oglądała malca :-) fakt moja ciąża, ze względu na wcześniejsze poronienia, była ciążą wysokiego ryzyka, ale w sumie moja ginka nie szaleje jednak z tym usg. ma aparat u siebie w gabinecie, a jednak nie na każdej wizycie robi mi to badanie. na każdej za to słuchamy tętna dziecka i to mi daje gwarancję, że maluszek tam jest
U mnie bez zmian. pogoda mnie wkurza i jednocześnie dołuje :-( brak mi słońca! ciągle tylko pada i pada! ileż można?