Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
a na domiar wszystkiego tir rozkraczył się na drodze i puszczali ruch jednym pasem
zdążyłam załatwić przez telefon wszystkie zaległe ploteczki
ale jutro sobota więc mam wolne ;-)za to na poprawę nastroju jutro jadę do fryzjera :-)
bo wydawało mi się, że ma katar, który się okazał zatkanym noskiem od ulewania i suchego powietrza
i umówiłam się na środę, ja będę szczepić na rota i pneumo no i oczywiście ta szczepionka 6w1.
i ta sama woda i chemia co w basenie dla dorosłych!
żeby ze względu na trudności po urodzeniu jej nie obciążać za bardzo.
Parycja zjadła o 9, potem położyłam ją do łóżeczka, dałam owieczkę do oglądania na brzeg łóżeczka i poszłam robić śniadanie. Jak zjadłam ona już marudziła troszkę, no to myślę sobie-spróbujemy karuzelkę (karuzela gra 15 minut za 1 cyklem), jak przestała grać, troszkę dzidzia pogwarzyła i cisza... Zajrzałam znowu o 10.15 a tu maleństwo moje kochane śpi
. W nocy tak jest że po karmieniu śpi natychmiast ale w ciągu dnia nie usypiała sama tylko jak już była zmęczona to płakała okropnie i na rękach dopiero zasypiała.
z tym że wcześniej było tak że Patrycja zasypiała przy jedzeniu a jak się ocknęła jeszcze nie najedzona to strasznie płakała. Wtedy ją karmiłam aż minie 30 minut-taki schemat się sprawdzał. Teraz już mała mniej potrzebuje ssać żeby się najeść i jak już nie chce nawet po 10 minutach to przerywam karmienie i na rękach mam zadowolonego najedzonego susełka (tak ją po jedzeniu nazywam jak ma tę błogą minkę na pyzatej buźce)