reklama

Listopad 2011

reklama
Winki - będę miała czym jeździć, mój tato ma samochód i mi go będzie dawał. Zresztą od 2 lat płace połowę ubezpieczenia i kasy na niego... więc się spokojnie nim mogę "rządzić" ;-)
Fajnie, że poznałaś mamuśkę w swojej okolicy. Mi strasznie brakuje takiej kumpeli w realu z którą mogła bym sobie na spacerki jeździć.

Majuska - co do orzechów to wyeliminuj je całkowicie, bo bardzo uczulają. Podobno czekolada też uczula, ale jej sobie nie odmawiam w ogóle. Nie zjadam tabliczki, ale codziennie wsuwam jakieś ciacha np. delicje i małej nic nie jest.

Helenka - zdrowiej, współczuję Ci tego strasznego bólu... Co do HIppa - JA NIE DOSTAŁAM NIC:-(

Martika - rozbrajasz mnie z tym chodzeniem spać;) Ja bym się pewnie tak wcześnie nie uśpiła. Dopiero koło północy.

OOOO PRZEPIS NA ŻYCIE SIĘ ZACZYNA - MAMUŚKI OGLĄDAMY ;-)
 
Goluś u mnie jest tak samo, jak WIki widzi że ja jej nie chce ciągle brać bo nie chcę jej przyzwyczajać do rąk to ona się nauczyła, że babcia i tatuś ją biorą i rundki po mieszkaniu robią... Moja siostra nawet jak przychodzi to ta i do niej bierze się drze i trzęsie się cała żeby tylko ją wzięli. Ostatnio nauczyła się nawet, że moja 11-letnia siostrzenica ją bierze i też już jak i ją widzi to od razu na ręce chce... Te dzieciaczki są cwane...

Wiki to nawet w leżaczku, łóżeczku czy wózku nie chce wysiadywać czasem jak ja muszę coś robić... czasem jest bardzo niemożliwa - np dziś...

My byłyśmy dziś u mojej chrzestnej na kawce imieninowej - dziś Bożenki i Krysi, my mamy Bożenkę;)

Dziewczyny znalazłam taką stronę http://shinybox.pl/?ref=e2bd3c4 trzeba na niej się zarejestrować i dostaje się darmowe kosmetyki;) Tak więc dziewczyny klikajcie i rejestrujcie się! ;)

Oooo przepis na życie ja go uwielbiam;) No i zaraz biorę stertę prasowania i też będę prasować ale tylko na jutro ciuchy resztę uprasuję jutro bo nie chce mi się już dziś;p

DOBRANOC KOCHANE:)
 
Dziewczyny,dopiero teraz mam troche czasu a tutaj taka produkcja ze hejj :-D
Sami juz spi od 20,ale mielismy troche roboty papierkowej to i nam zeszlo troche z tym a teraz mam czas dla siebie.
winki super ze Olinek lubi basen i go to odpreza,zazdroszcze takich wypadow ;-) fajnie ze poznalas inna mamusie,zawsze jest razniej z inna maminka :tak:
nimfii nie dziwie Ci sie ze jestes zla taki zakup raczej powinlo sie omowic wspolnie no ale coz faceci chyba uwazaja inaczej....
Margana na pewno bedziesz slicznie wygladac ;-) powodzenia na szczepieniu ;-)
Helenka zdrowka Cio zycze kochana,oj biedna jestes z tymi stawami,wracaj szybko do zdrowia..

No i juz nie wiem co komu jeszcze odpisac,przepraszam jesli kogos pominelam kochane ;-)
 
No to chyba wiekszosc z nas ogladala Przepis na Zycie :-) A ogladacie teraz Kube?
U mnie jest godzine wczesniej niz u Was ;-)

Ja zazwyczaj tez chodze spac ok 24.00, jakos wczesniej nie umie zasnac.

Ssabrinaa ja nadal jestem na SMA, u nas jest oki ale nie wiem jak by bylo jakby normalne kupki byly, nam je polecala dietetyczka gdyz jest podobno najlepsze dla Kingi jelit.

Wlasnie dzwonil mi moj T ze maz mojej kosmetyczki mial wczoraj wypadek na motorze i obecnie jest w stanie krytycznym w szpitalu :baffled:, cholera znam chlopaka, w moim wieku, bardzo fajne malzenstwo. Mam nadzieje ze sie jakos z tego wylize.
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczyny :) witam w ten piękny dzień :) u nas W KOŃCU spokojna noc :) Mały obudził się o 1, później o 4 i dopiero przed 6 :-) po czym jeszcze dospaliśmy do 7:)

Anek ja przy Filipie tak nauczyłam się chodzić spać wcześnie. Tak to zawsze buszowałam po nocy, a teraz nie daje rady, ale przepis na życie wczoraj obejrzałam cały:) Rozbrajają mnie Ci bohaterowie heheh:-D:-D:-D

Miłego dnia kobietki :-)
 
No więc tłumaczenie męża takie gupkowate - że on nie wie dlaczego mi wcześniej nie powiedzial, że nie chcial tego ukrywać bo i tak bym sie dowiedziala bo przeciez placil za procesor kasa z mojego konta :wściekła/y:
Konto jest moje choc pieniadze na nim wspolne.
Wczoraj mu wlasnie powiedzialam ze stracilam do niego zaufanie w kwesti pieniedzy, bo powierzylam w jego rece nasze oszczednosci i ufalam ze jesli wyda je na rzeczy inne niz niezbedne to mi o tym powie....
Nigdy nie przykladalismy wagi do kasy - jesli cos trzeba kupic to kupujemy jesli nas stac...
Ale procesor, on to kupil tylko po to aby gry mu lepiej chodzily :baffled: WTF?!
Na jego szczescie zamierza sprzedac stary procesor - za ok 450zl. Troszke kasy sie zwroci. To ma szczescie ale i tak mu powiedzialam ze jak jeszcze raz mi zrobi cos takiego to mu w koncu wszystkie gry pokasuje i bedzie spokuj! Mam juz dosc wydawania kasy na ten komputer, zwlaszcza ze on wcale lepiej nie chodzi jak sie dokupuje mocne podzespoly.
Faceci to egoisci! :no: kolejny raz sie przekonalam ze mysla tylko o sobie....
 
Witam Was kochane o poranku;)

Mała spała jak zawsze ładnie, wstała o 7 (myślałąm, że pośpi do 8 ale cóż...) miałam chyba 2 czy 3 pobudki w nocy (znowu nie pamiętam!?:wściekła/y:) teraz mała śpi, a ja spokojnie jem śniadanko;)
dziś o 11 przyjeżdża siostra ze swoją 2 smyków mega skręconych :szok::wściekła/y::no::crazy: więc staram się teraz wypoczywać żeby później mieć siłę do nich...

Angie współczuję tej Twojej kosmetyczce i wypadku jej męża, mam nadzieję, że odzyska siły i powróci do zdrówka;)

Nimfii no to prawda, facet = wielki egoista! Ja stwierdziłam, że jestem głupia! Od dziś nie oszczędzam na sobie tylko na nim! Ja nie mam nawet co na dooopke włożyć, a on tylko o samochodzie myśli żeby zrobić i sprzedać... ech wnerwia mnie ta płeć męska ale bez niej było by źle...

Powiem Wam dziewczyny, że mnie macierzyństwo zmieniło ja nigdy nie miałam cierpliwości do dzieci jak miałam z jakimś zostać to mnie szlag trafiał i wielką awanturę robiłam, a teraz ja mam anielską cierpliwość do swojego dziecka nawet jak jest bardzo marudne zadziwia mnie to bo obawiałam się, że nie będę miała wcale cierpliwości;)
 
reklama
Witajcie Kochane
dawno nic nie pisałam,ale czytam Was cały czas, jakieś przesilenie mnie złapało i mam jakiegoś doła od paru dni.
to co pamiętam to postaram się odpisać :)

nimfii
no nie ładnie mąż postąpił z tym procesorem, ale miejmy nadzieję że to bym jednorazowy wybryk :)
winki zazdroszczę tego basenu, ja chciałam iść z NAdią to Pani powiedziała że od 5 miesiąca można, bo narazie jest za mała :szok: a wiem że na pewno by sobie poradziła bo w wannie hasa jak zawodowy pływak :-D
helenka życzę jak najsztbszego powrotu do zdrowia
andrzelika dzielna mamusiu gratuluję pierwszych dni w pracy, super że sobie dajesz radę z rozłąką, ja bym chyba nie potrafiła zostawić Nadii jak na razie, no ale Ty zostawiasz ją z mamą, ja musiałabym oddać do żłobka bo na nianie nas nie stać niestety :/
martittka u nas mata też jest najważniejszym i najpotrzebniejszym "meblem" Nadia potrafi na niej leżeć ze 3h
a co do przespanej nocki to i na Ciebie przyjdzie pora :)
aha i nie duś mnie proszę, chciałabym jeszcze trochę pożyć :-D;-)

No i nie wiem co komu napisac jeszcze...

u nas jak już Martittka wspomniała, wczoraj miałą miejsce pierwsza przespana nocka :-):-):-) a dzisiaj powtórka też cała nocka przespana... mam nadzieję że jej już tak zostanie :tak:
i nowości rozwojowych to Nadia 3 dni temu przekręciła się sama na brzuszek i za chwilę na plecki, a ja jak głupia zaczęłam się drzeć z radości i skakać dookoła niej hehe :)
no i idzie nam ząbek pierwszy, nawet go już czuć :tak:

miłego dnia Wam życzę Kochane :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry