angie80
Fanka BB :)
onanana a jak ty tak wczas zaczynasz prace to tak wczas musisz zawiezc Maje do zlobka?Wiem ze teraz jest w domu, ale normalnie to o ktorej ja zawozisz. U nas zlobki otwieraja dopiero o 7:30 ale sa otwarte do 18:30, tutaj wszyscy maja takie godziny pracy zazwyczaj od 9:00.
Co do maratonu kolezanki meza to na pewno bede trzymac kciuki, jak powiem mojemu to na pewno bedzie zazdroscil, w tym roku przebiegl swoj pierwszy i drugi maraton, w przyszlym roku bardzo by chcial przyleciec na Silesia Maraton ale zobaczymy jak bedzie. O Stanach to nawet nie gadal. Boston podobno ma najstarszy maraton. Trzymam kciuki za kontrole u lekarza.
nimfi, filipkowa mama ja nie potrafie pojsc tak wczas spac, nawet jak jestem zmeczona, to zawsze jeszcze cos do zrobienia i wieczor mija, zazwyczaj ide spac o 23:00 no i pobudka o 7:00, z przerwa na kormienie w nocy oczywiscie.
Ja juz zostawilam moja "dynie" w zlobku, zdjecia rano zrobione bo nie wiem w jakim stanie stroj bedzie po poludniu. wieczorem wrzuce zdjecie. Mam nadzieje ze Kinga bedzie sie dzis dobrze bawic.
Nasza nocka ok, raz jedzonko i dopiero budzik mnie obudzil.
Co do maratonu kolezanki meza to na pewno bede trzymac kciuki, jak powiem mojemu to na pewno bedzie zazdroscil, w tym roku przebiegl swoj pierwszy i drugi maraton, w przyszlym roku bardzo by chcial przyleciec na Silesia Maraton ale zobaczymy jak bedzie. O Stanach to nawet nie gadal. Boston podobno ma najstarszy maraton. Trzymam kciuki za kontrole u lekarza.
nimfi, filipkowa mama ja nie potrafie pojsc tak wczas spac, nawet jak jestem zmeczona, to zawsze jeszcze cos do zrobienia i wieczor mija, zazwyczaj ide spac o 23:00 no i pobudka o 7:00, z przerwa na kormienie w nocy oczywiscie.
Ja juz zostawilam moja "dynie" w zlobku, zdjecia rano zrobione bo nie wiem w jakim stanie stroj bedzie po poludniu. wieczorem wrzuce zdjecie. Mam nadzieje ze Kinga bedzie sie dzis dobrze bawic.
Nasza nocka ok, raz jedzonko i dopiero budzik mnie obudzil.
Maz tez przejmuje czesc zajec, sprzatanie, wieszanie prania czy wynoszenia smieci. staramy sie organizowac to tak aby o 20 zasiasc wspolnie do kolacji przy "Na wspolnej", zeby poscielic potem lozko i sobie lezec.... my z Macikiem sie wylegujemy w naszym, aKkuba juz w swoim zasypia w tym czasie. Potem wysylamu Macka do jego pokoju i... mamy noc , albo sporadycznie chwile we dwoje
Mia nie spala nam chyba od 2 do 4 w ogole!!! Bylam u niej ze 20 razy, darla sie tak, ze doslownie nie slyszalam wlasnych mysli. ALE! Cwaniarka mala, ona sie tak darla ze zlosci, bo chciala, zebysmy do niej przyszli!!!
Chyba nas testuje, kurcze! 
W kazdym razie jak dzis na diecie kawkowej! 

