hejka!
Nie sprzątajcie dziewczyneczki, nie sprzątajcie, po cholerę sie tak umordować;-)..ja pierniczę, nie sprzątam, ogarnę z grubsza i będzie
Paćkę mam co rusz chorą, poszła do żłobka od grudnia, już po pierwszym dniu, szpik do pasa , skończyło sie 2 tygodniowym antybiotykiem - zapalenie oskrzeli, po wyleczeniu poszła znowu, trzy dni spokoju i od czwartku szpik do pasa.....tragedia

, na razie lecze czym moge bez antybiotyku, ale nie ma poprawy, zobaczymy jeszcze jutro...
Podczytuje bardzo z doskoku, wyczytałam, że u nimfii chłopaki też zawirusowane, Ponko plecy bolą, U Golci mama ma problemy ze zdrowiem....echch, życzę w takim razie wszystkim i sobie zreszta tez, żeby jak najwięcej zdrowia przyszło do nas w prezencie na Święta, zdrowie jest najważniejsze, reszta zawsze się jakoś poukłada..
Dziewczyny wskakujcie na kanapy, nogi wyłożyć wygodnie do góry, chłopy niech jadą na szmacie;-) ja moim na jutro już grafik rozpisałam:-)