• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2011

Aby wszystkie dni w roku były tak piękne i szczęśliwe jak ten jeden Wigilijny wieczór.
Przy stole panowała ciepła, rodzinna atmosfera.
A Nowy Rok niósł ze sobą szczęście i pomyślność.
Wesołych Świąt, życzy Mikado z rodzinką :)
 
reklama
Na koniec tych pięknych życzeń i świątecznej atmosfery

Wikunia ma pękniętą błonę bębenkową w uchu ;( Dostałyśmy antybiotyk i za tydz do kontroli. Siostry syn ma szkarlatynę i każdy święta spędza osobno. Płakać mi się chce, że moja malutka znów ma ucho chore tym bardziej bardzo poważnie...
 
Niuniunia kochana, trzymam kciuki za Was, musi byc lepiej!!!! wiesz ja jako dziecko często chorowałam na uszy, mam pouszkadzane błony w obu, ale to było dawno, teraz jest inna medycyna, wszystko będzie dobrze!!!!

U nas w domu tez wszyscy chorzy, a pogoda jest masakrystyczna, zacina marznącym deszczem...ale co zrobić.... dzis wigilia, wydobądźmy więc z tego dnia wszystko co w nim najpiękniejsze, aby ten specjalny, świateczny, magiczny czas towarzyszył nam każdego dnia, abyśmy umieli doceniac i cieszyc się z każdej nawet najmniejszej rzeczy, aby codziennie spełniały sie nasze najskrytsze marzenia, życze Wam tego z całego serca, ucałujcie swoje kochane maluchy i wszystkich bliskich , Wesołych Świąt kochane!!!!!!
 
Kochane!!
Życzę wam radosnych Świąt spędzonych w rodzinnej atmosferze, smakowania potraw, relaksu i chwili wytchnienia dla siebie!!

Merry Christmas.jpg
 
NIUNIUNIA :-( mam nadzieje ze mala szybko ozdrowieje. Macie jakis plan leczenia tego uszka? Nie wiem czy taka blone mozna naprawic zabiegowo czy jakos. Ale kurcze z uszami nie ma zartow. dobry laryngolog potrzebny!


Alesmy wczoraj poszaleli ;-) o 22 w domu. Dzieci padly....A wszystko w biegu i wszedzie spoznieni :-/ u mojej mamy bylismy o 17 a mielismy byc godzine wczesniej. Czekalismy az kuzynki przyjada z lotniska. W rezultacie nawet prezentow nie rozpakowalismy tylko biegiem na kolejna Wigilie u tesciow gdzie tez na nas godzine wszyscy czekali. Tak troszke glupio wyszlo z tymi prezentami zesmy tylko paczki pozbierali a dzis rano otwierali bo wczoraj juz padlismy ;-) no ale dzis zbieramy sie do mamy i dziadkow i posiedzimy tam w spokoju ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry