Ja też tu czasami zaglądam, choć teraz jak wróciłam do pracy, to cierpię na chroniczny brak czasu ;-) Dzisiaj Franio kończy dwa lata przez ten czas wiele się zmieniło, nie na gorsze, nie na lepsze, ale na inne a w tym czasie wiele razy sobie uświadomiliśmy, że świat bez naszego Franka byłby dla nas bardzo pusty i smutny :-)
Szybko minęły te dwa lata, mam nadzieję, że będzie mi dane kiedyś jeszcze trzymać na rękach takie maleństwo jakim był Franek te dwa lata temu!
Ssabrinaa myślę, że nie masz się czym martwić, Franka kuzyn, ma ojca Niemca i mieszka w Niemczech, miał 2 języki, zaczął mówić dopiero w wieku 3 lat, dzisiaj ma 6 po polsku nie mówi, choć rozumie praktycznie wszystko. Powodzenia, i buziaki dla Samiego, pewnie coraz większy z niego przystojniak!