Gola84
Fanka BB :)
Nam było zupełnie obojętne czy syn czy córa. Ale jakoś myślałam, że będziemy mieć synusia, chociaż śniło mi się, że urodziłam dziewczynkę i byłam w szoku, a mojemu się śniło, że chłopiec i gin mu po angielsku mówi "It`s a boy"! hehe. Jakoś krótko przed USG Bryszka mi napisała, że ma przeczucie, że będę mieć dziewczynkę (była chyba w sumie 3 czy 4 osobą, która obstawiała córę). Tak jak pisałam wcześniej - w momencie kiedy gin powiedział nam płeć, tak samo cieszylibyśmy się z chłopaczka, chociaż odnoszę wrażenie, że mój jest przeszczęśliwy, że to dziewczyna. A pisałam Wam, że kuzynowi mojego D. w sierpniu urodziła się druga córka (pierwsza ma 9 lat), od 5 m-ca ciąży lekarz twierdził, że syn, dzień przed CC w szpitalu na USG też mówili, że chłopak i urodziła się druga córa, w ciężkim szoku byli
No w sumie gdyby mi się urodził Igor - miałby przechlapane chodził by w różowych body 


