Angun
Fanka BB :)
Witajcie dziewczyny!
Nie było mnie przez weekend mieliśmy chrzciny małej Wiktorii, córki szwagra. Mąż wprawiał się jako ojciec chrzestny w noszeniu niemowlaka, wcześniej jakoś nie miał okazji, nich ćwiczy :-)
Mnie wczoraj tez pobolewało gardło, ale odpukać rano już nie doskwierało. Musimy się trzymać z dlaeka od tych paskudnych przeziębień, zwłaszcza, że kaszel jest trochę niebezpieczny dla szyjki macicy.
Dziś słyszałam serduszko Małego, bo byłam po odbiór zwolnienia i tak na szybciora położna go posłuchała. Jutro idę na usg, zobaczyć jak wygląda, nie widziałam go już 2 miesiące!!
Winki, spóźnione najlepsze życzenia urodzinowe, szczęśliwego rozwiązania i pociechy z Aleksa !!!
Nie było mnie przez weekend mieliśmy chrzciny małej Wiktorii, córki szwagra. Mąż wprawiał się jako ojciec chrzestny w noszeniu niemowlaka, wcześniej jakoś nie miał okazji, nich ćwiczy :-)
Mnie wczoraj tez pobolewało gardło, ale odpukać rano już nie doskwierało. Musimy się trzymać z dlaeka od tych paskudnych przeziębień, zwłaszcza, że kaszel jest trochę niebezpieczny dla szyjki macicy.
Dziś słyszałam serduszko Małego, bo byłam po odbiór zwolnienia i tak na szybciora położna go posłuchała. Jutro idę na usg, zobaczyć jak wygląda, nie widziałam go już 2 miesiące!!
Winki, spóźnione najlepsze życzenia urodzinowe, szczęśliwego rozwiązania i pociechy z Aleksa !!!
a tak propo troski jak czasami oglądamy sobie jakieś różne programy i tak wybiegamy w przyszłość że np. Zosia przyprowadzi chłopaka do domu, albo gdzieś na balety pójdzie to mam taką zbitę z mego męża bo on stanowczo cytuję: no już poszła, juz przyprowadziła i co jeszcze, eheehh już się o jej bezpieczeństwo martwi. ja do niego a nie pamiętasz co ty wyprawiałeś jak byłeś nastolatkiem, on: ja to ja ona tak nie będzie.
no i tak biore to co można.