potworek Faktycznie spora ta Twoja pannica;-) Mój synek jest mniej więcej w tym samym wieku i waży 18 kg, a wcale nie jest chudziną
Ale może córa wyższa jest po prostu...
Co do noszenia na rękach, to nie jest to dobry pomysł...Ja na początku też chciałam mieć Bartka ciągle przy sobie i go dużo nosiłam a potem się okazało, że tak mu się to spodobało, że np. jak nie spał to chciał właśnie żeby go nosić. Co prawda szybko poprawiłam błąd i zaczęłam go przyzwyczajać do leżenia w wózku, łóżeczku itp. ale nie był zachwycony i kilka dni to przyzwyczajanie trwało...
Ale może córa wyższa jest po prostu...Co do noszenia na rękach, to nie jest to dobry pomysł...Ja na początku też chciałam mieć Bartka ciągle przy sobie i go dużo nosiłam a potem się okazało, że tak mu się to spodobało, że np. jak nie spał to chciał właśnie żeby go nosić. Co prawda szybko poprawiłam błąd i zaczęłam go przyzwyczajać do leżenia w wózku, łóżeczku itp. ale nie był zachwycony i kilka dni to przyzwyczajanie trwało...
..nocka taka sobie, od 3 do 7 skurcze, ale nieregularne, niestety bolesne bo mnie budziły...no i co tu myśleć o tym...pewnie mi się cosik tam od nich wciąż rozwiera
Potrafi zjeść śniadanie w domu, później je w przedszkolu, później obiad w przedszkolu, drugi obiad w domu, jakiś podwieczorek, owoc, dwie kolacje
Zawsze mówię, że moje dziecko ma ze 3 żołądki
A brzuchol całą noc twardy. No ale dziś sie okaze jaka sytuacja tam na dole;-)