Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Pyyycha! Dzięki wielkie raz jeszcze!!!
Powodzenia!
Do tego gardło coraz gorzej nawala:-(
A taki ból,ze aż plecy bolą.Nie wiem czy iść z tym do gina,czy na IP,czy czekać. Tylko,ze jakbym miała zostac w szpitalu to najlepiej iśc jutro pod wieczór ;-) ze względów organizacyjnych oczywiście ;-)
ja obiad ostatnio we wtorek zrobiłam,a tak to mama mnie ratuje.
I jak wstaję w nocy to muszę go potem położyć obok siebie bo nie chcę budzić A.
ze mnie jeszcze ani raz nie chwycil ból plecow w tej ciazy! W ogole! A w ciazy z Mackiem cierpialam na bole krzyzowo lędźwiowe dlugo, długo przed porodem, no i skurcze porodowe promieniowaly mi na cale plecy, jakby ktos kijem uderzal 
no a rozwarcie juz sie zaczelo tydzien temu i nawet nie odczuwalam wielkich bólów - co najwyzej to parcie na szyjke wlasnie 

Moze te male cfaniaki poprostu wykorzystuja fakt ze i nam mamom trudno sie z nimi rozstac i powiedziec im "nie" - na karmienia, czy wspolne spanie....
Pani, która nie chciała się zdecydować na żadną pomoc ze strony personelu (nawet podłączenie ktg), to totalna ignorantka, która dla własnego widzi mi się, ryzykowała życie dziecka! Ale ogólnie jak widziałam te porody to oczywiście się wruszałam... Żałuję, że u nas mąż nie może być ze mną podczas cesarki, tak bym chciała, żeby mógł mnie trzymać za rękę, bo strasznie się boje zabiegów.Hej dziewczyny, ja dzisiaj nie mam czasu na nic, jestem po prostu pomiatana przez tego małego diabełka, bo aniołkiem, to on na pewno nie jest
W nocy spał grzecznie, ale nad ranem się zaczęło. Od 7:00 co chwilę domagał się jedzenia, po czym grzecznie zasypiał w trakcie i znowu jeść i znowu sen... tak w kółko do 11:00!!! Potem jeszcze karmiłam go 2 razy, nie chce w ogóle spać (zasnął 15 minut temu, to udało mi się zjeść śniadanie).
Jestem przerażona tym wszystkim. Na dodatek nie potrafię go położyć spać w jego łóżeczku, a A. potrafiI jak wstaję w nocy to muszę go potem położyć obok siebie bo nie chcę budzić A.
Teraz wydaje mi się, że zaczyna mieć kolki... Jestem przerażona, nie wiem co mam robić, dzisiaj jakiś zakręcony dzień...