• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2011

reklama
julieet tak mnie boli brzuch i kręgosłup, ze się ruszać nie mogę, az mi sie płakać chce. I tak zasnać nie mogę, wiec czekam aż maż z pracy wróci:baffled:
Chyba tylko my jesteśmy na posterunku:-) No i licząca skurcze Katerinka;-)
 
Katerinka chyba jednak wyruszyła rodzić, ciekawe czy to rzeczywiście to.
Ja to się ciągle zastanawiam, kiedy mnie weźmie, czy jednak będę się stawiać w szpitalu na wywołanie, tego najbardziej bym nie chciała.

Margana, współczuję Ci tych dolegliwości, mnie dzisiaj mega bolą kolana
 
juliet tez się ciągle zastanawiam kiedy na mnie pora przyjdzie :tak: ,chociaż najbardziej się martwię co z Kubą wtedy będzie , bo trzeba go będzie albo do babci (teściowej) zawieźć no chyba że mnie weźmie dopiero po 10 listopada to moja mama już przyleci
ide się położyć , może zasnę
kolorowych
 
reklama
Margana, a orientujesz się jak to jest na Brochowie? wiem, że masz tam swojego lekarza więc może coś Ci mówił jakie tam jaką procedury? mojej koleżanki z pracy córka tam rodziła i trzymali ją 2 tygodnie po terminie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry