Witam.
Moj synek w dzien nie ma wiekszych prolemow ze spaniem, za to w nocy potrafi niezle dac koncert
))
Ponko zazdroszcze Ci nart, ja niestety nie mam mozliwosci zabrania dziadkow wiec w tym roku sobie darujemy...
Co do pepka to ja nie stosowalam nic i odpadl po 7 dniach...moczylam tez w wodzie jak kapalam malego.
Moj synek w dzien nie ma wiekszych prolemow ze spaniem, za to w nocy potrafi niezle dac koncert
Ponko zazdroszcze Ci nart, ja niestety nie mam mozliwosci zabrania dziadkow wiec w tym roku sobie darujemy...
Co do pepka to ja nie stosowalam nic i odpadl po 7 dniach...moczylam tez w wodzie jak kapalam malego.
Przeraża mnie trochę, jak nam pójdzie przyzwyczajanie jej do spania w swoim łóżeczku. No, ale dopiero pierwszą noc w domku spędziliśmy, więc zobaczymy. 