Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Hubek tez czasem jak ataku złości dostanie to masakra
tak nam zrobił w sobotę przed wyjazdem do T. taki popis co trwał z dobre 20 minut
, ze nie wiedziałam co z nim zrobic juz i się rozbeczałam na maksa z bezsilności... i o dziwo moje dziecko uspokoiło sie w sekundę, gorzej ze mna bo musiłam juz te emocje wyryczeć, a moje dziecko spokojne, przytulało mnie, głaskało i mówilo czule" Mamuśka ajka"
:-) no i cały weekend dziecko anioł, nawet z kuzynka niewiele nieporozumien było, a potem to sie naqwet tak tulili ze sie na ziemię przewrócili

Gdy cokolwiek chce to nie zaczeka aż powiem że jej dam, albo nawet od razu po to idę, tylko od razu zaczyna płacz histerię, jakbym nie chciała jej tego czegoś dać
często też wtedy rzuca się na podłogę 

łącznie już 4 kiedy ja to zrobię.
Filip doszedł juz do sprawności z nagą i radzi sobie świetnie, za to w czwartek zakrztusił mi sie ta czarna końcówką banana...i już myślałam, ze nie dam rady z niego tego "wykrztusić"...przełożyłam go przez kolana, głowa w dół od klatki piersiowej i "puk " w plecki...nie wypadło, ale w końcu przełknął i przestał sie dusić.. za chwile patrze a tu zaczęła mu strasznie lecieć krew z nosa - byłam przerażona...ale udało sie zatamować, wszystko było później oki, choć bałam sie o niego i ciągle go obserwowałam...strachu sie najadłam...och...
biedny Filip:-(