reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Hehe dobrze wiedział gdzie cię Irtasia znaleźć ;-)


ja się wybieram i wybieram na spacer i wybrać się nie mogę pranie dopiero rozwiesiłam i w szafie poukładałam chyba później pojedziemy na spacer :sorry:
 
reklama
Witam poświątecznie:tak:
U nas święta przebiegły w cudnej, rodzinnej atmosferze. Przyjechali moi rodzice, dziadkowie Tomka i było na prawdę super:-D
A teraz powoli wracam do codziennej rzeczywistości i myślami już pakuję nas do N.

Mysia
zdrówka dla Filipka! Oby obyło się bez szpitala:tak:

Miłego dnia tym co piorą, mają sklerozę, głowa boli (nawiasem mówiąc mnie też:baffled:), tym co robią obiad i opalają się na balkonie, zmykają na działkę, nie narzekają i narzekają, tym co pachnie kawą i słońcem, których czeka ciężki dzień w pracy, które śmigają na konie, sprzątają po gościach i które mają ręce pełne kupy:-)
 
A mi sie nic nie chce,po spacerku do apteki,Kuba pięknie spał i nawet nie kaszlał.Ale teraz z nosa mu sie leje,eh...
Idę rozwieszac pranie i obiadek szykowac.:tak:
 
Mnie znow boli gardlo:baffled:
a dzis z kolezanka dalysmy taki popis na prawku normalnie masakra dostalysmy ataku smiechu i przez 15 minut do konca lekcji zywnie plakalysmy az gosciu machnol reka dobrze ze mlodego niebylo bo by nas chyba wyciepnol ale normalnie powstrzymac sie nieszlo a potem juz polowa grupy rzala :-D:zawstydzona/y::rofl2:
 
O,to niedobrze:no: Anitka.
Ja byłam z kondziem tydzień temu u lekarza,bo mial okropny katar .Caly tydzień go oczywiscie mial,a od wczoraj nieladnie kaszle.A teraz przez sen mial normalnie atak kaszlu bidulek:baffled:.

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry