reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
Witam się z samego rańca. Pies mnie dziś obudził na spacer o 5.30 :baffled:
Dziś czeka mnie czyszczenie wszystkich kafli specjalnym czyścikiem i zaimpregnowanie ich - ta robota będzie należała do mnie. Potem można kłaść fugę.
 
Ja też witam :-)
A mnie Milenka obudziła o 6 rano, już wyspana :sorry2: wcześniej pobudka o 2:30.
Kasiad nie wiedziałam że kafle się jakoś specjalnie impregnuje, ja tego nie robiłam jak kładłam w kuchni :szok: :no:
 
Joasiek, impregnuje się tylko gres polerowany (kafli szkliwionych nie) , bo on ma mikrootworki, w które wchodzi brud, jeśli się gresu nie zaimpregnuje.
 
A my pospałyśmy do 8:00 :tak:

od rana upał i ładnie na dworze pewnie znów pogoda do leżakowania a mnie sprzątanie czeka bo w Emilki pokoju już ruszyć się nie idzie ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry