reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Szymek też nie dal pospać po imprezie wiec druga kawa mnie czeka. pogodna chwile odpoczynku od upalu ale to moze dobrze bo o 16 idziemy do cyrku zaraz jade kupić bilety.
miłego dnia
pa
 
reklama
Hej

udanych spacerkow wszystkim zycze. U nas dzis pada wiec bedziemy mieli ''dzien socjalny'' tzn. sprzatanie chaty.
Oliweczka, dobrze ze maz juz jest w domu.Zdrowia dla niego i dla ZOsi.
KArola, na pewno wyprawa do cyrku bedzie przezyciem dla SZymka. A swoja droga ja jakos nigdy nie lubilam cyrku.
Matylda udanego spotkania z kolezanka.
Rozalka, Tobie takze udanego dnia i spacerku zycze.
 
Hej kochane dziewczyny!
Meżuś przyjechał do nas na weekend, to mogę na chwile do Was zajrzeć, bo na wsi u rodziców nie ma internetu:-(Pobyt mija nam jak zwykle szybciutko, pogoda cały tydzień bardzo upalna, a burze szczęsciem nas omijały. Tak jak Mysia pomagałam przy robieniu przetworów, no ale zimą jak znalazł dżemiki z truskawek i czereśni:tak:.
dziewczyny całe dnie spędzaja na dworzu, zdrowe jak rydze. Wiki w końcu po tym jak wybiega się i wyszaleje zaczeła przesypiać noce:-DSame pozytywy tego bratania się z naturą. A wczoraj bylismy nad morzem, bo od rodziców to 70 km, więc grzech nie pojechac. Mała tak jak Julasek Nuśki nie chciała wyjśc z morza, a woda zimna jak lód. W piachu była tak urobiona, że strach, ale jaka szcześliwa. Został nam jeszcze tydzień w zachodniopom. we wtorek jedziemy do Szczecina z żona mojego braciszka. Posiedzimy u nich ze 2 dni, potem do kolezanki na następne 2-3 i znów weekend, wiec Artur nas zabierze do teściów i w niedzielę do domu:tak:
 
ja dziś pospałam do 11:15 :szok: :-D

Emilka o 8:00 już dziadkom pobudkę zrobiła :tak::-D

z rana byłam z pieskiem i na plecy nie mogłam pogoda znów nie dla mnie :zawstydzona/y: gdzieś bym pojechała ale czuję się zaspana i do niczego :sorry2:może jak Emilka wróci gdzieś się przejedziemy bo w domu na głowę dostane ;-)
 
Gosia,nalezy Ci sie teraz wiecej odpoczynku:tak:.Dobrze,że mogłas sobie tyle pospac:tak:.Swoja droga,to odkąd najmłodszy czlonek rodziny;-) z nami zamieszkał nie pospalam chyba tak długo:sorry2:.
Anitka,mam nadzieję,że nocka będzie spokojna:tak:.
Renia,to niezłą wyprawe sobie zorganizowaliście.Może nocki już będa teraz i w domku ładnie przesypiane:-):tak:.

A ja rano praca,potem uczelnia(mam już wszystkie wpisy:-)),a potem spałam z Kondziem od 16 do 20:szok:.Starsze bąble dały mi pospac,same sobie zrobiły kanapki:tak:.Zuchy moje kochane.
Potem troche posprzatałam,jedzonko dla pieska,jeszcze wstawie pralke ,prysznic i w koncu wymarzone łóżko....:sorry2:.

Dobrej nocki i udanego dnia jutro:tak:.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry