reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

reklama
hej,
ale mieliśmy koszmarną noc, Wiki ciągle budził kaszel, nie obyło się bez rzyganka:confused:
A rano wstała wesoła jakby nigdy nic, zero kaszlu, podejrzewam, że to może jakaś alergia. Idę wypić kawkę, a potem będę myśleć co dalej.
 
Ostatnia edycja:
Witam:-)

Pogoda jesienna to jest u nas prawie cały rok:baffled::-D

Właśnie odwiedził mnie mój obecny landlord - bardzo młody i sympatyczny człowiek:tak: Ma córkę, która ma 5 miesięcy;-) Mamy nadzieję, że nie będzie z nim problemów. W końcu dostarczył obiecaną kosiarkę i klucz do garażu;-)
A ja już mam prawie cały dom posprzątany na weekend, dzisiaj po południu szczepienie Olivera, wieczorem zrobię ciacho i może w końcu odpocznę:-p

Miłego dnia:-)
 
Helou ;-)
U nas też jesiennie, mam nadzieję że zdążymy się jeszcze latem nacieszyć :sorry2:
Ja też zaliczyłam dziś mega duże zakupy (zresztą zawsze są duże, bo robię je raz na tydzień), a wczoraj i dzisiaj przycinałam wiśnie a potem rozdrabniałam gałęzie, zeszło mi na to w sumie 8 godzin i zakwasy mam po tej robótce jak diabli :cool2:
Jeszcze 2 dni i do roboty buuuuu.... :confused2: Tak fajnie mi się siedzi w domku z Milenką, i ile mogę zrobić przez cały dzień! Pracując wyrabiam się z połową tego, co daję radę jak jestem cały dzień w domu :sorry2:
 
reklama
Witam :-)
Dziś wcześnie na nogach, bo mam gości, a więc i przygotowań sporo.
Wczoraj byliśmy na wielkich zakupach, a dziś się okazało, że zapomniałam kupić cukru :dry: Mam nadzieję, że gdzieś dziś dostanę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry