agusia9915
Matka wariatka
ja dzis cały dzionek spedziłam z dziecmi na ogródku i nawet sie opaliłam
:-)
Sara była bardzo grzeczna bo poprosiłam ja o to za to starszy łobuz nic do niego nie dociera.
Zadzwoniłam do mojego meza co słychac i kiedy bedzie w domu a on po chwili rozmowy informuje mnie ze JEST W SZPITAL bo miał wypadek w pracy
''ale nic mi nie jest.''.....jego słowa




myslałam ze go zatłuke, bo gdybym przypadkiem nie zadzwonił to bym nic nie wiedzała. Powiedzał mi ze cos z reka ale co to on nie wie......
przyjechał do domu po paru godzinach z usztywnionym palcem oswiadczajac ze
Mam złamanie otwarte palca i załozyli mi 6 szwów , 2 mam tak załozone ze przechodza przez paznokiec , dostałem antybiotyk i ze zaras przestanie działac znieczulenie i ze bedzie mocno bolec....






nic MU nie jest





jak tylko mu zdejma wszystko to ja mu pokaze


a teraz sobie spi a ja nie moge bo sie przejmuje
jakies fatum nad nami
mój szwagier (przyszły) ma obojczyk w gipsie , mama chodzi o kuli a moj mąż palec złamany i reka na temblaku (NIEZłA TRóJECZKA

)
MUSIAłAM SIE WYGADAC
:-)Sara była bardzo grzeczna bo poprosiłam ja o to za to starszy łobuz nic do niego nie dociera.
Zadzwoniłam do mojego meza co słychac i kiedy bedzie w domu a on po chwili rozmowy informuje mnie ze JEST W SZPITAL bo miał wypadek w pracy
''ale nic mi nie jest.''.....jego słowa




myslałam ze go zatłuke, bo gdybym przypadkiem nie zadzwonił to bym nic nie wiedzała. Powiedzał mi ze cos z reka ale co to on nie wie......przyjechał do domu po paru godzinach z usztywnionym palcem oswiadczajac ze
Mam złamanie otwarte palca i załozyli mi 6 szwów , 2 mam tak załozone ze przechodza przez paznokiec , dostałem antybiotyk i ze zaras przestanie działac znieczulenie i ze bedzie mocno bolec....






nic MU nie jest





jak tylko mu zdejma wszystko to ja mu pokaze



a teraz sobie spi a ja nie moge bo sie przejmuje
jakies fatum nad nami
mój szwagier (przyszły) ma obojczyk w gipsie , mama chodzi o kuli a moj mąż palec złamany i reka na temblaku (NIEZłA TRóJECZKA


)MUSIAłAM SIE WYGADAC





,bo ja już sama nie wiem?
,bo chciałabym go karmić tak do pól roczku chociarz jak się da oczywiście:-).[/SIZE][/FONT][/FONT]