ewamat
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
Ja też broniłam pracę jak Madzia miała pół roku. Nie było mi łatwo. Teraz będę musiała wrócic do pracy i też będzie trudno. Przede wszystkim dlatego, że na studiach mogłam sobie tak zorganizowac czas, że prawie bez przerwy byłam z małą. A teraz muszę iśc i odbębnic te 8 godzin. Razem z pokonaniem korków w Krakowie to może byc nawet 10.




czekałam na wizytę u chirurga dentystycznego ,żeby wyrwać bolącą ósemkę(prywatną wizytę) i juz dzisiaj miałam wreszcie isc i co?-@@@@@@@@@

:-(