reklama

Maj 2011

reklama
nom z mężem raźniej ... ale znów jak się siedzi razem 24h to są zawsze jakieś spięcia o głupoty... ale co tam..
wolę siedziec z nim i się czasme powkurzać niż sama.. hehe


 
Bo nocka zaczyna się o 18tej, a on jeszcze musi dojechać. Jak ma nocki tu na miejscu to 10 minut i jest, a do Gdańska minimum 40 minut musi jechać,zależy jeszcze od korków.
 
no jolek wiem wiem że noka moze3 się zaczynać wieczorem.
ale jak u mnie słońce , ciepło.. i jakyb... popołudnie zaledwie to mi jakoś do nocki daleko.. ehhee

hope e tam nie ściemniaj ze gadac nie lubisz:-D

matko jak ja się nudzę.. nawetr nie chce mi się prania ściągać z suszarek..
chodzę z mała co chwilę na 15 min przed dom i wracamy.. heh żeby jej się wydawało że długo siedzimy:-p
bo mi się nawet nie chce wychodzić na dwór dzisiaj....

ciekawe czy dziewczyny nie milczą dlatego że rodzą już... :-)

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry