reklama

Maj 2011

reklama
Witam się i ja.

Ypra kochana to trzymamy kciuki, żeby szybko poszło! Najlepiej jeszcze dzisiaj! Bo leżeć przez Święta i czekać to nie życzę. Trzymaj się dzielnie i dawaj znać nam tutaj bo my jak sępy czekamy na wieści :)

Ja nie mam jeszcze zakupów porobionych wcale! Ale mieszkam w centrum sklepów mięsnych i piekarni. Jutro też jest dzień. Na razie siedzę z dzieckiem w domu i nie bardzo z nią mogę gdzieś się wybrać. Jak patrzę na te tłumy ludzi to mi się odechciewa.

Zaraz startuję z tymi oknami moimi. Zanim słońce przelezie na tę stronę :D
 
Marzena ja musiałam wczoraj machnąć wszystkie zakupy bo u nas dziś wszystko pozamykane... Okien nie ruszam bo coś strasznie pyli u nas na żółto i jak przedwczoraj umyliśmy auto w południe to na wieczór było znów całe żółte, więc nie opłaca się ruszać okien...
 
Alex - nawet sobie nie wyobrażam jaka musisz być stęskniona za mężem. Mi to jest smutno jak mój skarb gdzies na weekend wyjeżdża, a co dopiero jak tyle czasu się nie widzicie. Mam nadzieję że szybko przyjedzie i będziecie mieli trochę czasu dla siebie :)
 
reklama
Witam się babeczki :-)

Ypra a co ty się tak szybko chcesz rozpakować, gdzie się wpychasz w kolejkę ;-):-) Lepiej jedź na IP, z sączącymi wodami można jeszcze i dwa tygodnie poleżeć, ale raczej wypuścić cię nie wypuszczą ze szpitala. Szkoda tak na same Święta, ale cóż, nie my wybieramy.

Mój TZ odkąd posiada "tajemną wiedzę" jak wywołać poród domowymi sposobami, zabrania mi wszystkiego, co może go spowodować :-D Nie mam wyjścia, muszę zaciskać nogi do maja bo mi się chłop buntuje.

Też jeszcze nic nie kupiłam na Święta, dopiero dzisiaj, ale że się podpinam do rodziców to za wiele robić nie muszę. Ale fajnie :-)

Alex nie szalej z mężem, masz być majówką :-);-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry