reklama

Maj 2011

Persefona współczuję ale pociesz się że my nabywamy świątecznych kilogramów a ty o te kilka kilo będziesz miała mniej do zrzucania. Na poważnie to może pij miętę powinno trochę pomóc, i pamiętaj nie odwodnij się.
 
reklama
persefona bidulka jesteś tyle smakowitości nie skosztujesz a jeszcze się narobiłaś.
mnie też dzisiaj przeczyściło(pewnie od obżarstwa), najpierw było mi niedobrze a potem lekka biegunka.A potem parę skurczów:-) więc nastraszyłam męża zupełnie nieswiadomie informując ,że to może organizm przygotowuje się do porodu(bo takie info też można znaleźć).Potem łaził za mną i pytał się czy liczymy skurcze:-) i czy buty już ma zakładać , bo jedziemy rodzić.Teraz ma jakąś schizę, że w nocy mu powiem:-) albo mu nie powiem i pojade sama, zwariować z nimi można, zbzikował mi:-D

ANIA2009, mam tak samo czasami, ostatnio publicznie zademonstrowałam :-D byłam u fryzjera,farbowałam włosy- więc po pół godziny na fotelu z gazetką musiałam wstać i podejść do myjki, spłukać farbę- ale nie mogłam zrobić kroku:-D:-D na szczęście jakoś bokiem się udało
 
Ostatnia edycja:
Jaipur biegunka faktycznie może być objawem zbliżającego się porodu i to w całkiem nie długim czasie, dlatego w UK nie robią lewatywy bo uważają że natura sama oczyszcza organizm. No a u ciebie to w sumie już czas na rozpakowanie.
 
o matko jaipur toc u ciebie juz 40 tydzien :szok:

mnie dzisiaj tak cycki pieka, ze chetnie oddalabym je komus na tydzien...malo tego chyba znowu musze kupic wiekszy stanik...ja juz za nimi nie nadazam...pojde z torbami przez te ciagle wymienianie stanikow...a propo torby...w koncu spakowalam siebie i malego, zapasy w postaci wody w butelkach z ustnikiem tez sa, wiec teraz tylko czekac...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry