reklama

Maj 2011

Melia nieźle nastraszyłaś teściów...
My dziś też byliśmy na długim spacerku, ale jakoś dobrze się po nim czuję, a miałam nadzieję że jak więcej pochodzę to może coś się ruszy a tu nic...
P.S. Ciekawe co z Hope???? A i Misia długo się nie odzywała...

 
reklama
ha ha melia przyprawisz teściów o zawał, swoją drogą nie wiem czemu wszyscy tak się wokół denerwują i ekscytują-przecież nie zapomnimy urodzić, ani tez powiadomić.
Mój mąż też jakiś dziwny jest, mało spi, bo się boi ,że zaśpi jak w nocy zacznę rodzić,albo nie obudzi się szybko, więc pojadę sama i bez niego urodzę:-D:-D Mimo, że umówilismy się ,że rodzimy 4.05;-)

coś czuję, że ktoś się rozpakował z majówek, ciekawe kto, bo na razie cisza ..(bo już 2 dni bez nowego przychówku na bb)
 
hope była wczoraj w nocy .. po północy grubo na bb
więc pewnie dzisiaj odpoczywa:tak:

a misia ma mi pisac jak coś będzie się działo..
a póki co nie pisze...

melia nieźle teściów nastraszyłaś.. hehe chciałaybm ich miny zobaczyć:-p

styna nieźle heheh ... i oszczędnie :-p napewno byś mu dała sama znać jakby ci odeszły wody hehe


a mi się udało zlać męża.. haha
akurat połozył sie w salonie na podłodze i słuchał z mała muzyki z telefonu...
ona odeszła a ja sobie podeszłam ze szklanką do niego i mówię"zmien muzykę" i podniosłam komórkę żeby nie zalać...
i tak stoję z tą szklanką i telefonem i niby zmieniam piosenkę..
i z tekstem"chyba o czymś zapomniałeś" ten zdziwiony lezy i patrzy na mnie i pyta o czym
a ja chluuuuus całą szklankę wody na twarz... i "o dyngusie":-D
ale był zdziwiony hehe
 
Ostatnia edycja:
styna26 hhaaa:-D super ta Wasza codzienna konwersacja telefoniczna z mezem!

DZIEWCZYNY nie straszcie tymmi biegunkami i wizytami w toalecie ze to tez moze byc znak,objaw, ze TO JUZ ! matko jedyna... ja tez czesto w toalecie ostatnio..
ale to bierze sie tez z zażywania żelaza np. ja biore samo żelazo dodatkowo na lekką anemię. i to moze być skutek uboczny. i innych witaaminek, które w składzie mają żelazo też.

Ja tez mam torbe do szpitala niespakowaną ... pakuje ją już duuuuuużo dłuzej niz 2 tygodnie i jakos nie wychodzi..., ale wszystko co do niej już w sumie mam więc nie jest zle...:-p

Za to teraz pakuje męża :-(:-(bo juz dzis wyjezdza i mam doła totalnego, głowa mnie boli, mdli mnie od rana samego.. to chyba stres po prostu.. a pogoda też - chmurzasto burzowo słoneczna - oszaleć mozna!
,,,,a ta moja mała to sie tak rozpycha po tym obżarstwie świątecznym ze uuu wybuchne ...
 
styna26 hhaaa:-D super ta Wasza codzienna konwersacja telefoniczna z mezem!

DZIEWCZYNY nie straszcie tymmi biegunkami i wizytami w toalecie ze to tez moze byc znak,objaw, ze TO JUZ ! matko jedyna... ja tez czesto w toalecie ostatnio..
ale to bierze sie tez z zażywania żelaza np. ja biore samo żelazo dodatkowo na lekką anemię. i to moze być skutek uboczny. i innych witaaminek, które w składzie mają żelazo też.

Ja tez mam torbe do szpitala niespakowaną ... pakuje ją już duuuuuużo dłuzej niz 2 tygodnie i jakos nie wychodzi..., ale wszystko co do niej już w sumie mam więc nie jest zle...:-p

Za to teraz pakuje męża :-(:-(bo juz dzis wyjezdza i mam doła totalnego, głowa mnie boli, mdli mnie od rana samego.. to chyba stres po prostu.. a pogoda też - chmurzasto burzowo słoneczna - oszaleć mozna!
,,,,a ta moja mała to sie tak rozpycha po tym obżarstwie świątecznym ze uuu wybuchne ...

No muszę cię rozczarować ale żelazo to akurat zaparcia powoduje, a nie biegunkę. No a biegunka czy wymioty to jeden z sygnałów zbliżającego się porodu.
 
styna ma rację :tak: biegunka to objaw, że organizm sam się przygotowuje do porodu i oczyszcza. Na szkole rodzenia też nam to mówiła położna, Mnie to już od kilku dni łapią lekkie biegunki, a dziś to już dwa razy ledwo zdążyłam do łazienki :-D
 
U mnie nici z ładnej pogody. Od rana pochmurno, a teraz się rozpadało i burza idzie:angry:
A jelitówka jeszcze trzyma niestety...ale już mniej.
Jutro mam wizytę u gina i strasznie sie jej obawiam. Boję się,żeby nie wzięła mnie do szpitala.

Aha dziewczyny-mam takie nietypowe pytanko: jak to jest z tymi numerami telefonów? Wymieniacie się wszystkie czy po prostu macie kontakt z tymi,co są z waszych miast? Bo widzę,że slecie smski z porodówek...
 
reklama
racja, zelazo powoduje zaparcia, biore je od uuuu chyba z 5 miesiecy.. a na co powinno pomagac, to nie pomaga:/ Nadal anemia, mam nadzieje ze po porodzie szybko zejdzie..
A u nas dzis pogoda b.ładna, opalałam sie jak zwykle na balkonie, pozniej mielismy jechac do tesciow, ale wzielismy sie za sesje brzuszkowa i dzien minal "nieswiatecznie" ale wczoraj bylismy u nich, wiec starczy :)
Pozniej wrzuce zdjecia brzuszkowe, pewnie juz ostatnie. Ciesze sie bo w koncu kupiłam tła (a chcialam je juz dawno!) tylko troche je obrobie i wstawie czesc :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry