reklama

Maj 2011

czy mi sie wydaje, czy nasza jaipur coś zamilkła? czyżby kombinowała nam niespodziankę jednak na kwiecień? ;D
hope w sumie tez nie widać :) to możemy mieć hope na kolejnego maluszka? ;)
jolek, dla mnie to jest nieprawdopodobne , że twoje dziecię ma juz 2 tygodnie! :)
 
reklama
Moja torba do szpitala już spakowana od 2 tygodni (bo ginka straszy wcześniejszym porodem,więc wolałam się przygotować). To mała walizka na kółkach,w którą ledwo wpakowałam to,co chciałam. I tak to nie wszystko,ale w razie potrzeby mąż dowiezie cosik;-)Boję się tylko,że znów będą kazały przepakować mi najpotrzebniejsze rzeczy w reklamówkę (to już jest szczyt!). Do maluszka musze miec tez tylko pampersy i chusteczki. Ja biorę jeszcze smoczek-okazał się potrzebny przy Gabi.
A co do skóry-ja nie mam przebarwień,ale za to mi mnóstwo krost i krosteczek wyskakuje na całym ciele,brrrr:wściekła/y:Na twarz to już nawet podkład nie pomaga:baffled:
 
persefona mnie tez te krostki zaatakowaly tlyko na ramionach, cale mam w kaszakach, ktore gnebie wyciskaniem i potem mam krwiste rany...
Mbie tez sila powinni w domu trzymac, a ja tlyko latam tam i z powrotem. Pekl mi ten odcisk na stopie i tyle ropy sie wylalo, ze az klapki mi sie slizgaly fuuuuj!

A ja Wam mowie, ze do Majowki to jeszcze ktoras sie rozpoakuje, wspolczuje tlyko Stynie, bo ta to sie umorduje
 
Ja też już ze dwa tygodnie temu się pakowałam:-D
A dziś do 19: 30 kosiłam trawę-może to coś przyspieszy;-) No i mam dziś zamiar jeszcze z mężem sie troszkę poprzytulać:-)
Ja tam żadnego radyjka nie boirę, bo jak leżałam w szpitalu po porodzie ( 2 dni ) to cały czas gadałam z tymi babkami co ze mną leżały ( leżałam w 4 os. pokoju ) no a poza tym to ja się nie mogłam napatrzeć na mojego synka:-D
 
Jolek ale ten czas leci, dopiero co była informacja że odeszły Ci wody a tu Igorek już dwa tygodnie kończy...
A mój maluszek czeka sobie tylko nie wiem na co, miał być majowy ale ja już chcę żeby się urodził tym bardziej że doktorek powiedział że do drugiego maja raczej nie wytrwam a tu nic...
 
Melia- proszę oddaj mi troszkę tej Twojej mocy bo Nasze mieszkanie wygląda fatalnie a ja nie mam sił się za to zabrać :-(
Kochana nie ma sprawy, jutro wpadnę do Ciebie i wszystko na błysk wysprzątam :-)

Byłam dziś na wizycie i nic się nie dzieje, wszystko pozamykane dalej :angry: A ja już tak bardzo chcę, żeby mały już wyszedł.

A teściowie szukali dziś łóżeczka i znaleźli na allegro takie fajne i w opisie miało tak: PRZEBIJAK Z PASAMI BEZPIECZEŃSTWA :-D ja nie wiem jak oni chcą dziecko tam przebijać, ale rzeczywiście pasy mogą się do tego przydać :-D

Może jutro okna pomyję :-p niby przed świętami teściowa myła, ale się pokurzyły całe ;-) Może coś się ruszy....
 
Melia ja umyłam okna przed świętami sama, skacze po schodach i moja szyjka też ani drgnęła - dzisiaj wizyta była. Kolejna wizyta 10 maja i jakoś mój gin nie wspominał "jeśli pani dotrwa"... Marnie to widzę żebym przed terminem ruszyła...
 
reklama
Marzena moja następna wizyta też 10 maja i mi ginka powiedziała "jak pani do tego czasu nie urodzi, to się widzimy 10 maja", ale przed Świętami też mi tak mówiła......

Karolka ja nie wiem co oni robią na przebijakach i to wyposażonych w pasy bezpieczeństwa :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry