reklama

Maj 2011

Dużo to mi leci tej wydzieliny podbarwionej krwią, a tego co przypuszczam, że może to wody to dużo nie było.
Tyle, że mi już dwa dni temu przez cały dzień leciała taka wydzielina z krwią.
Nie wiem chyba zadzwonnię z ciekawości do położnej....
 
reklama
jaipur poszukałam info o aromaterapii przy porodzie i dziś jadę zakupić potrzebne rzeczy :)
ty to często podsuniesz jakiś fajny pomysł :) tylko ciekawe jak w szpitalu zareagują

Aromaterapia

Leczenie zapachem praktykowali już starożytni medycy w Egipcie, Chinach i Indiach. Wykorzystywali olejki eteryczne (czyli stężone wyciągi z kwiatów, liści, kory, skórek owoców itp.) do inhalacji albo bezpośrednio na skórę (jako kompresy, do masażu i kąpieli). Obecnie aromaterapia cieszy się ogromną popularnością, zarówno jako sposób na poprawienie urody, samopoczucia, jak i zdrowia.

Podczas porodu: Po konsultacji ze specjalistą w dziedzinie aromaterapii oraz ze swoim ginekologiem i położną, możesz sama zastosować olejki. Świetnie w roli relaksacyjnej sprawdzą się: lawendowy, jaśminowy oraz różany (łagodzą ból i likwidują objawy stresu). Jeśli jest taka możliwość, to warto skorzystać z kąpieli w ciepłej wodzie z dodatkiem kilku kropel tych olejków. Kąpiel ta dodatkowo pozwoli ci zrelaksować się w przerwie pomiędzy skurczami. Jeśli na oddziale nie ma specjalnej wanny dla rodzącej, pozostaje ci masaż z wykorzystaniem tych olejków. Poproś o to swojego partnera. Aby przynieść sobie ulgę - kiedy cierpisz na ból w okolicach krzyża - wypróbuj ciepłe okłady na plecy. Wystarczy wetrzeć w skórę kilka kropel olejku z szałwi lub drzewa sandałowego i przyłożyć ciepły termofor. A jeśli chcesz przyspieszyć poród, możesz zdecydować się na masaż z użyciem olejku z szałwi. Powoduje on nasilenie się skurczów. Niektóre położne zalecają na kilka tygodni przed porodem picie naparu z liści malin - również sprawi to, że skurcze będą bardziej "skuteczne" i co za tym idzie - bóle i poród będą trwały krócej.
 
Aniu nie musi dużo wód pójść główka dziecka może działać jak korek i wtedy tylko trochę pójdzie, a reszta dopiero jak główka wyjdzie, a ta wydzielina to pewnie czop. Więc torba w rękę i do szpitala bo RODZISZ!!! Trzymam kciuki
 
ja mam olejek lawendowy i dodaje go do prania bielizny jak piore w orzechach. Ponoc wystarczy też chusteczka lub mała ściereczka lekko nasączona i wąchana w kryzysowych momentach.
Idę się położyć bo od kilku dni zdycham i chodzić nie mogę, jak nie nogi to skurcze ;/ a było tak pięknie przez jakiś czas...

Ania - trzymam kciuki :)
 
Witam serdecznie:)
...styna ja takze Cie pozdrawiam i az serduszko sie sciska jak sie czyta o Twoich przezyciach.. oby wszystko potoczyło się szybko i dobrze ! :tak:

A ania to mam nadz., pojechala do tego szpitala! ja bym na pewno juz tam była ...i to w nocy juz chyba.

Ale sie wyspałam, dawno 'tak dobrze' i długo bez przerw nie spało mi się.. mimo, że wieczorem i w nocy tak niezbyt sie czułam.. chyba po prasowaniu padłam, dzis druga tura blee
Piękna pogoda u nas, ale nie ma co robić, wszyscy gdzies pojechali.. chce do mojego B :(((
 
Witajcie Dziewczyny :)

Styna - trzymaj się kochana dzielnie!!! Myślisz, że jeszcze mogą Cie do domu puścić??
Jolek- napisz, jak się czujesz w nowej roli :-)
jaipur - mi tez wczoraj ginka powiedziała, że przenoszę, bo główka małej jeszcze jest cofnięta:sorry2:
ania - życzę szybkiego rozwoju akcji porodowej
 
melia, co ten Twój mąż tak o tej żyrafie? Ż epies nawet wygląda jak żyrafa. Niech pamięta, że Ty masz mieć krótką szyjkę.
Kochana my mamy jakiegoś fioła na punkcie żyrafek, Antoś ma mnóstwo rzeczy z żyrafami i mamy nadzieję, że mu się spodobają :-) No i tak zachęcaliśmy wczoraj młodego, żeby się ruszył, że M poniosło z tym psiakiem, ale uśmialiśmy się :-D


Umyłam całą lodówkę włącznie z powyciąganiem wszystkich szuflad, półeczek. Umyłam też kuchenkę mikrofalową i nawet podgrzałam w niej cytrynę, żeby zapach był ładny :-) Z tych nudów to nie wiem co jeszcze wyczyszczę :-D
 
Lepi, jakoś tak jeszcze do końca to do mnie nie dotarło:) Ale myślałam,że gorzej mi będzie się przestawić, a wyszło,że to jest zakodowane w nas i wszystkie odruchy wydają się naturalne wobec dziecka :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry