reklama

Maj 2011

jaipur oby poszło jak najlżej:happy2:
Dziewczyny jak wspominałam wcześniej po wizycie u gina miałam rozwarcie na 2cm (czyli 1 palec), a dziś sama sie badałam i wchodzą mi spokojnie 2 palce:szok:To znaczy,że rozwarcie się powiększyło??? Kurde cały czas czuję,że to jakoś już blisko (nie wiem czy to moje urojenia czy jakiś instynkt).
 
reklama
yaipur a w ktorym szpitalu rodzisz?
yra przy pierwszym dziecku przed znieczuleniem zwijalam sie z bolu, a jak wkoncu podali to siedzialam i czytalam gazete:-) no tylko troche zeszlo zanim rozwarcie bylo pelne i przy samym porodzie juz bolalo...
 
persefona ja myslę że nie badasz się tak jak trzeba:-p
bo ty pewnie włożyłaś sob ie palce w szyjkę..
a oni badają rozwarcie tam głeboko gdzie jest zamknięcie szyjki na samym końcu...
i jest to raczej bolesne.....
 
Matusia ale mi nie zawsze chce się spać wtedy kiedy mały śpi. W dodatku w domu jest coś zawsze do zrobienia i wykorzystuję wolną chwilę. Ale dziś jestem tak padnięta że nie popuszczę, tym bardziej,że M idzie dziś na nockę i właśnie zawiózł psa do teściów,żebym nie musiała się martwić o wieczorne wyjście i kolejny raz fatygować sąsiadki.
 
Mandrzejczuk Matusia ma racje nie wchodź mi w paradę jak urodzę to dam znać i wtedy możesz ty zaczynać:-D
Matusia ze mnie to też śluz z krwią a wody ani myślą lecieć. Chociaż od wczoraj czuję bardzo boleśnie jak mała uderza główką w szyjkę więc może w końcu jej się uda.
P wystraszony bo od rana tylko herbatkę z malin piję nic więcej po 2 kubki na raz sobie robię, i tak siedzi z kwaśną miną bo miał ochotę na piwo ale stwierdził że nie może skoro ja tyle tej herbaty piję.
 
styna, Twój ból i nerwy sobie wyobrażam, bo nie wiesz kiedy, ale co Twój P. ma powiedzieć, ten to dopiero ma stresa!
jolek, śpij ile wlezie, mama musi być wypoczęta.
mandrzejczuk u nas to samo brak od ok. 2 miesięcy, ale ja jeszcze nic nie wywołuje, tym bardziej że mój właśnie wyjeżdża, wróci w środę. Mówi że jedzie w stronę Monachium, ale mam dzwonić jakby co, to wróci szybko.
 
Jaipur no taki poród to ja rozumiem :-) Szkoda, że ja nie mam gwarancji, że się na znieczulenie załapię, wszystko zależy od szczęścia i wolnego anestezjologa :-(

Styna tobie to już nie wiem jak współczuć, ja mam bóle dopiero od tygodnia a już mam serdecznie dość. Z drugiej strony wiem, że to powoli rozszerza szyjkę, więc gdy zaczną się porządne skurcze, będzie już kawałek drogi za nami :tak:
Joluś dobrze, że pies u teściów, nikomu krzywda się nie stanie, jak trochę tam pobędzie. A jeden obowiązek mniej.

Co do seksu się nie wypowiadam, ale długi weekend jest, dużo wolnego czasu, dziecka w domu nie ma ... :zawstydzona/y::-)
 
reklama
Hope a pies zadowolony jak tam jedzie bo nie ma konkurencji i karmią go aż przestanie jeść:szok: upaśli go strasznie przez mój pobyt w szpitalu a ja walczę w domu z głodomorem:) Z lepszych wiadomości teście działkę sprzedali przedwczoraj, a zawsze jak się ciepło robiło to wybywali na cały sezon na działeczkę i wracali jak się zimno już robiło...więc jak coś to psinka częściej będzie im towarzystwa dotrzymywać,żeby teściu miał trochę ruchu :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry