mandrzejczuk
Fanka BB :)
Persefona lacze sie z toba w bolu, bo ja dzisiaj czuje sie jak kon po westernie...tak mnie rypie w gnatach, ze ledwo tylek ciagam za soba, poza tym tak mnie napiepsza w kroku, ze glupie przejscie z pokoju do kuchni to dla mnie nie lada wyczyn, jest mi slabo, kreci mi sie w glowie, no po prostu czuje sie jakbym biegala ze 2 dni w jakims maratonie i przez to wszystko mam tak zly nastroj, ze juz sie mojemu mezowi przez telefon oberwalo oczywiscie za nic :-(
Aj... ja juz sie poddaje z tym wyszukiwaniem objawow porodowych i daje sie na spokoj, wykancza mnie to psychicznie i fizycznie...nie mam nawet sily siedziec przy kompie...
Aj... ja juz sie poddaje z tym wyszukiwaniem objawow porodowych i daje sie na spokoj, wykancza mnie to psychicznie i fizycznie...nie mam nawet sily siedziec przy kompie...
poprawiają mi humor , przepraszam wiem Tobie teraz nie do śmiechu i szczerze współczuję tak złego samopoczucia , ale wiesz myślę że to dobry pomysł abyś odpuściła chwilowo z myślami i ze wszystkim związanym z porodem bo widać że rzeczywiście bardzo Cię to męczy , poszukaj sobie jakiegoś neutralnego zajęcia :* buziak

