reklama

Maj 2011

Hope - to, że "8" nie wyszły, nie znaczy wcale, że ich nie masz hehe. Prawdopodobnie siedzą w dziąsłach, ale może się zdarzyć, że kiedyś Ci jeszcze wybiją, np. jak zrobi się dla nich miejsce. Pracowałam kiedyś w gabinecie jako asystentka, słyszałam o starszej pani, która wszystko miała usunięte "pod protezę" i wyszedł jej ząb:-D, hahaha taki spóźnialski, miał wtedy dosyć miejsca:-D:-D:-D. Ale na zdjęciu pantomograficznym widziałabyś zawiązki:tak:.

Ale mnie muli, chyba się zdrzemnę...
 
reklama
Futrzaczku na Borowskiej nie radzę. Przenieśli się z Dyrekcyjnej i mają o połowę mniej miejsc. Do porodów rodzinnych mają jedną salę a reszta to kilkuosobowe ogólne. Ogólnie jeszcze się nie pozbierali po przeprowadzce i mają bałagan.



Kurde od 40 minut mam napięty brzuch i nie wiem co mam robić. Zaczyna być to bolesne, ale nie jest to jak skurcze, że co jakiś czas puszcza i łapie znów, tylko jednostajnie napięty skurczony brzuch.
 
Ostatnia edycja:
A ja upiekłam ciasto i babkę (tylko polewę czekoladową jeszcze zrobię,jak ostygnie) i mój M wrócił z pracy. I normalnie myślałam,że tylko ja tak mam-ale jak was czytam to nie tylko ja...Chodzi o proszenie o cokolwiek-wiadomo:confused2: Mój miał tylko wstąpić do sklepu, a on wrócił jakby nigdy nic,stwierdził,że smsa nie dostał,albo przypadkiem usunął:crazy:No to mu wysłałam kopię,ale stwierdził,że jutro kupi to co ma kupić i mam się nie złościć...Jak tu k***wa się nie złościć??!! Ja sobie zdałam sprawę,że nie mam wody spakowanej do szpitala,a pamiętam jak jest cenna i kazałam mu kupić,ale on ma czas...jak na wszystko o co go proszę:wściekła/y:Mam taką dużą szafę,gdzie u samej góry mam pościele i obrusy. I dostałam obrusek od szwagierki-----niestety leży już prawie 2 tygodnie na komodzie,bo mój mąż tam go chowa. Powiedziałam mu dziś,że sama wlezę na drabinę i schowam,to się uśmiał,że mam wejść i jedziemy na porodówkę,bo nerwowa jestem!:angry::angry::angry:
 
Dziewczyny ja to do mojego M ostatnio się odezwać nie mogę, bo się przypierdzielam przecież. Jak o coś proszę to tak jakbym do ściany mówiła, a jak podniosę ton bo ile można gadać do ściany, to się czepiam. Nie mam ostatnio siły do niego!
 
hehe dziewczynu no noże nerwowe jesteście :-p
ja dzisiaj zrobiłam prasowanie, pokładałam ciuchy i później wywiesiłam kolejne pranie i przygotowałam obiad..
wszedł D pojechalismy na zakupy , na spacer krotki bo musiał do pracy wracać ...
szykowąłam dalej obiad i mówię żeby zebrał te ciuchy i zaniósł do dziewczynek do pokoju bo mi tu przeszkadzają i poukładał w szafkach
a ten ze zaniesie ale nie ma już czasu na układanie bo idzie do pracy..
a ja na to oczywiście4 już z wyszym tonem "to zostaw i ja sobie sama to zrobie a nie mi powmieszasz body z pajacami i na nowo będę rozdzielać" to poleciał i zrobił wszytsko jak nalezy :-D hehe

mam chwilę odpoczynku , Emma najedzona, Vi sie bawi..
jk je uspię to czeka mnie kolejne prasowanie.... :sorry:
 
Ja też czasem mówię i jakbym do ściany mówiła. Karton, który stoi w przedpokoju, czeka już ponad tydzień na wyniesienie na śmieci :crazy:

Wykąpałam się i trochę mi przeszedł ten skurcz brzucha, ale dalej nie jest miękki. No zobaczymy, może coś się ruszy w nocy.
 
Melia- dzięki śliczne i sorki że tak Cię męczę ale jak widzisz ja jestem w terminie cały czas i dosłownie drżę bo nie mam pojęcia jak to będzie , czy te informacje o Borowskiej masz potwierdzone czy tak słyszałaś tylko ? powiedz mi tak szczerze jaką Ty decyzję podejmujesz?
Kamcia- ale się rozkręciłaś ;-):tak::-D
 
reklama
Futrzaczku dobrze, że się pytasz a ja się cieszę, że mogę pomóc :tak: O Borowskiej to mi położna mówiła i na pewno mają połowę mniej miejsc. A koleżanka tam trafiła po tym jak ją odesłali z Kamieńskiego i mówiła, że odradza bo bałagan mają i nie wiedzą ile łóżek mają wolnych (sytuacja z poniedziałku). Ja to podejmę decyzję jak się akcja rozwinie, jak trzeba będzie natychmiast to Kamieńskiego, a jak nie to pewnie Trzebnica. My się już układamy powoli do łóżeczka, więc jak masz jakieś pytania to jutro odpowiem :-)

Buziaki i dobrej nocki mamuśki :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry