reklama

Maj 2011

no ładnie, nie było mnie 2 dni i już tyle bobasków:-)
chyba muszę częściej do szpitala jeździć;-) ale to był ostatni pobyt(mam taką nadzieję).Oczywiście szew mi poszedł,chyba przez krwiaka który się tworzył wokół,no ale już jest zszyte i wydrenowane(ble).Wszyscy na mnie krzyczą,że nie uważam na siebie:-D i za dużo się wysilam, tylko ,że ja nic specjalnego nie robiłam.Oprócz mega stresów i zamieszania w poniedziałek,bo mamuśka wpadła na weekend- oczywiście musiała próbować wprowadzić swoje mądrości w życie i była mega zdziwiona ,że ja taka słaba jestem(że zadyszkę mam po schodach) no i że nie mam jeszcze idealnie płaskiego brzucha.

Fajnie, tyle dziewczyn jst na końcówce, jeszcze 2-3 tygodnie i maj się rozpakuje:-)
 
reklama
Jaipur dobrze, że już wszystko ok. A swoją drogą to mamusi chyba bym cos powiedziała za takie teksty!!
Melia trzymam kciuki!!

A ja czekam na gości bo ma wpaść mój brat z rodzinka i kumpela ze swoją.
 
Właśnie wróciłam z kibelka i uwaga! na papierze zauważyłam jedną cieniusieńką smużkę krwi:tak: Nie nastawiam się za bardzo, ale może, może, powoli:-D;-)
 
melia trzymam &&&&
jaipur no to troszkę się porobiło..:-p ale najważniejsze, że już wszystko gra:tak:

Widzę, że każda szuka sposobu przyspieszania:-)
A jaa.. A ja tam czekam sobie cierpliwie:-D
 
karolka Twoja mama to szczęsciara.. hehe
mandrzejczuk nie martw się przyjdzie i pora na Ciebie :-D a my już się dczekać nie mozemy
jolek ja też jestem niepocieszona że moja mała urodzona w kwietniu..
kurde 3 dni do maja mi tylko zostały i dupa :sorry2:
marzenko nie smutaj i nie chlip :*
jeszcze trochę i bedzie po wszytskim.. i smutki miną :-)
witaj hope spowrotem
melia powodzenia &&&&&&&&&
ania mi nie robił się twardy brzuch przy skurczach.. wogóle nic mi się nie robiło poza bólem:-p
madzik oby to było to *&&&&&&&&

a ja...
boli mnie całe górne podniebienie.. dziwinie mi się pomarszczyło..
popsuło nam sie auto...
i się dzisiaj nie wyspałam bo D miał ma 8 do pracy:dry:
 
Paulineczka Ty masz jeszcze trochę czasu ;)

Madzik jak Ty się wepchniesz przede mnie w kolejkę to Ci ugryzę w d... ;) Możesz sobie rodzić i zaraz ale mnie zabierasz ze sobą!!!
 
A mnie dziś tam boli w niewymownej jakby mi ktoś coś wbijał. Hmmm i skurczyki się znów zaczęły ale tak co 10-15 minut, a się nie ruszałam dziś praktycznie, co tam tylko poszwędałam po domu, bo zimno mi jakoś na dworze.
 
Witajcie
Ależ tu się ruch zrobił, co to za szczęściarze rodzą sie 13 w piątek:-), super super.
My po pierwszej wizycie u lekarza, wszytsko super.
Pozdrawiam was ciepło i trzymam kciuki za wszystkie oczekujące swej godziny:tak:
 
Jaipur a ja się dziś zastanawiałam co z Tobą i nawet miałam głupio zażartować czy czasem drugi raz nie poszłaś rodzić...a tu proszę faktycznie w szpitalu byłaś. Cieszę się że już wszystko dobrze. A mamie to bym coś kurde powiedziała!!!!!!!!!

Kamcia
jak nie urok to s***!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry