Hej kobitki :-)
Nie zaglądałam do Was Kochane, bo nie miałam kiedy. Antek przestawił sobie dzień i noc, i w nocy budzi się co godzine, a w dzień śpi jak aniołek po 3-4 godziny, więc ja wtedy też odsypiam. Mamy problem z pępkiem, bo nie chce się goić, ale powoli już jest lepiej. Dobrze, że przyszła położna bo nawet byśmy nie wiedzieli co robić. Teraz też oczy mi się kleją, ale musiałam zajrzeć i zobaczyć ile nowych majowych maluszków już mamy.
Antoś dziś skończył tydzień :-) Ale zleciało.
Pozdrowienia dla wszystkich mamusiek :-)