Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
...dziekuje bardzo za cycanie z zebami z moja Polutka wampirkiem nienajedzonym.... ;/
Jablek i soku jablkowego - moja mowila na poczatku mi, ze nie mozna.. a nektarynki mozna?? bo brzoskiwnie i morele moje ukochane to wiem, ze nie....
mloda - chyba do gina raczej..
Jolek wiem, że można ale jakoś mało pocieszająca perspektywa Zależy jak dziecko ssie ale mój na początku to dosysa się tak gwałtownie, że nawet teraz boli jeszcze po takim czasie karmienia. Do tego zęby to aż ciarki mam
bra dokladnie, na kazdym kroku sie z tym spotykam teraz, dot. to w s z y s t k i e g o... kazdy co innego gada..oszalec mozna...
edit:
tak matusiu czkawki u nas kazdego dnia, nieraz po 2 dziennie..
ale rzadkoo ta kupka u Was.. moja kolejnej na dzien zrobic nie mogla i juz byla jazdaaa...
Ja codziennie jem po nektarynce i nic Mai nie jest. Ale to od dziecka zależy, bo moja (puk puk - w niemalowane) nie miała jeszcze boleści żadnych. Jedynie kupkę robi co 2-3 dni, ale w międzyczasie nie cierpi, tylko czasem stęka, a po tym ostro gazuje aż się pampers trzęsie.
No i moja jest mistrzynią czkawek. Wasze też? Mama mówiła, że ja też ciągle czkałam.
A ja już mam stan agonalny (jak na faceta ) bo mi nos zatyka i mam 37,2 temp. Do tego mam dreszcze na przemian z dusznościami. W gardle drapie, gil do odkaszlnięcia w oskrzelach ciągle siedzi... Jak mój młody zaraz to podłapie to chyba w szpitalu wylądujemy bo jak on przetrwa ból gardła i kaszel mokry?!
Wlasnie co lekarz to opinia dlatego ja slucham tylko siebie i probuje wszystkiego i sprawdzam reakcje. Nektarynek potrafie 3 naraz zjesc i jest ok po jablkach tez nic nie bylo. Zalezy od dziecka pewnie