reklama

Maj 2011

Witam się dziś z rana trochę niewyspana. Igor jeszcze śpiocha a mi robotnicy na klatce nie dali pospać..wiercą od 8mej!! Kurde a ten cały remont klatki ma potrwać do końca wakacji:wściekła/y:

Pogoda u nas do bani. Szaro i mgliście.

Maja nawet się nie próbuj ruszać tych fajek!!!!
 
reklama
Witam w ten piękny, słoneczny środowy poranek :-)

Wczoraj porzuciłam silikonowe nakładki i pierwszy raz od wielu tygodni nakarmiłam bez nich, czuję się jak zdobywca Mount Everest :-) Cycki zagojone, hip hip hura, bar mleczny otwarty :-)

Tak czytam o waszych kupkowych problemach, moja robi kilka dziennie (nie robi już w nocy a śpi od 23:00 do 5:00 i od 5:00 do 8:00) a mimo to stęka i wierci się podczas robienia i w okresie pomiędzy jakby miała tygodniowe zaparcie :-) Często się przy tym złości. Może to mamy źle interpretują zaparcia a dzieci po prostu złoszczą się bo taka ich natura?

Salsera pierwsze co musisz zrobić to cały dzień chodzić z gołą doopą. Takie zmiany trzeba wietrzyć, suszyć i nie doprowadzać do pocierania o bieliznę i trwania w ciągłym zawilgoceniu. Inaczej będzie się babrać zamiast goić.

Maja moja ulewa, jeśli w ogóle i to tak porządnie chlustająco po nocnym spaniu. Muszą połączyć się te elementy: spora przerwa w jedzeniu, łakome łykanie, nadmierny wypływ mleka i dużo powietrza. Jak jest taka sytuacja staję na środku pokoju z małą na ramieniu i zalewa mi tylko podłogę, co łatwo wytrzeć ;-)

Matusia chwal się, takim dzieckiem warto :-)
 
My wczoraj mieliśmy taką jazdę z małym że już sama nie wiedziałam co robić. Kolek nie ma, ale czasem wieczorem jest strasznie nerwowy i płacze i nic nie jest w stanie go uspokoić aż się sam nie zmęczy i nie zaśnie. M nosił go na rękach do 21:00 (a o 1:00 musiał wstać do pracy-jest kierowcą), później mały zasnął i spał do 5:30 to już drugą noc spał tak długo, chyba z tego zmęczenia płaczem...

Mandrzejczuk cieszę się że już lepiej...
Salsera trzymam kciuki żeby jednak zagoiło się szybko...
 
Witam
kupka pojawiła się wczoraj po 22:00. Ja wiem,że dzieci mogą robic co 2-3 dni,ale mały robił po kilka dziennie i tu nagle taki stop i widziałam,że go męczy,bo krzyczał i nózki podwijał i się prężył i stękał. Podałam mu wczoraj Bobotic 3x i troszkę zielonej herbatki na łyżeczce,masowałam i pomogło:-) A jaki był zadowolony jak zrobił-normalnie się rozgadał i tak gadał do północy;-)A nocka też była spokojna-pobudka tylko o 4:30 na amciu i potem po 8:00 :tak:Szkoda,że pogoda nie dopisuje,no ale nie można mieć wszystkiego.
 
Witam!
u mnie Natalia w dzień prawie nic nie spi,przy cucu zasnie ale jak ja odkładam to sie zaraz budzi.Cały czas chce cyca a smoka nie chce bo od razu wypluwa i sie denerwuje!W nocy zasypia dopiero o 24 i spi czasami do 3 budzi sie zje i czasami zasnie a czesto jest tak ze sie meczy i nie moze zasnac i musze ja wziac na klatke piersiowa do siebie i zasypia.Ale długo tak nie pociagne bo jest coraz ciezsza i mi potem sie ciezko oddycha!
 
Dzień dobry :-)
Madrzejczuk super. Cieszę się bardzo, ze pomogło :-)Oby tak dalej.

Moja też ładnie śpi, nie narzekam. Gorzej w ciągu dnia, ale też nie jest źle :)
 
uff my po szczepieniu. dostała 6 w 1 i dzięki Bogu, że wynaleźli cos takiego jak szczepionka skojarzona bo nie wyobrażam sobie jeszcze 2ch wkłuć. płakała bardzo, ale na szczęście szybko dała się uspokoić i zasnęła. za miesiąc z kawalkiem kolejna dawka i rota:tak:
 
Witam środowo
U nas nocka przespana z małą godzinną przerwą między 4 a 5 na pogadanki z mamą :-)
Persefona no to jeliktka opróżnione:-), ulga dla małego brzuszka
Maja nie pal nie pal nie pal
Mendrzejczuk no to super że malutki się ładnie uspokoił
 
Dziewczyny a zauważyłyście,że ciocie Marzenkę nam gdzieś wcięło :( czyżby na dobre ją choróbsko rozłożyło :( ?

No i nasza pani Moderator widać znowu na urlopie :P
 
reklama
hej hej
witam sie po długiej nieobecnośći ale zawsze coś do zrobienia gdzieś wyjśc wyjechać i nie mialam czasu :(
My po szczepieniu wczoraj dziś rota dostała bo nie doszła szczepionka na czas ale ogolnie jest wporzadku troszkę wczoraj podwyższoną tempkę miala ale obyło się beż czopków , a u was widze dziewczynki dużo się dzieje troszkę poczytałam alee nie wszystko niestety
MAndrzejczuk superaśnie że mały spokojniejszy

Persefona skąd ja to znam moja mała przed pobytem w szpitalu 1,5 m-a temu robiła kupkę co 2 dni jak bite a teraz raz na tydzień i widze że sie męczy malutka ale lekarza mówią że wszystko wporzadku i normie wiec masuje brzuszek tak jak i klade na brzuszku jawcinam sliwki suszone żeby troszkę ją ruszyć ale tak czy siak raz na tydzień i koniec
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry