cześć

późno się witam, bo poczułam sie lepiej i spędziłam dzień na uczelni. młoda zostala z mamą i okazało sie, że to ja gorzej znosze rozłąkę niż ona

zasneła mamie na spacerku na 1,5 godziny, co normalnie się nie zdarza , smiechy, pogaduchy, wszystko w najlepszym porządku
na zajęciach nudnawo, nie znoszę spraw organizacyjnych, grupa ... przekrój wszystkich grup spolecznych , a kierunek( stosunki międzynarodowe)? utwierdzenie, że to nie jest to, co mnie interesuje, ale w dwójkę latwiej ( bo nie wiem czy wam pisałam, że poszliśmy z M na jeden kierunek by było łatwiej zorganizowac sie z małą ). do tego wkurzyłam się, bo okazało się, że trzeba było zaplacić do 20go, a ja myslalam,że do końca miesiąća i przez to musze zapłacic w dwóch ratach , przez co wychodzi drożej. kanclerz umotywowala to tym, że M ma nauke za darmo, więc to nie uszczupli naszego domowego budżetu ( zdal najlepiej w szkole egzamin, przez co nie płaci). takie uzasadnienie to bezczelność, juz wolalabym usłyszeć, że nie bo nie...
jaipur super, że wypad z małżowinem się udał

te pozupkowe sensacje, to takie "klu" wieczoru

))
styna głowa do góry, juz niedlugo będziecie razem

a ile będzie do nadrabiania

))
majowa ja mam podobny leżaczek i prałam go w pralce w 40 st. , nic sie nie stało.ale nie mam żadnego usztywnienia
ypra,
karolka szybkiego powrotu do zdrowka!