reklama

Maj 2011

Kochane ależ Wy piszecie!

Futrzaczku tak bardzo, bardzo mi przykro! Wiem jak się czujesz bo przecież u mnie w bliskiej rodzinie było podobnie o tyle, że zdiagnozowano wady wcześniej, ale mimo to ból proporcjonalnie mniejszy nie był...
[*] Tak bardzo, żal mi tych okruszków co chcą bardzo, żyć ale poza mamą nie mają szans...

Jolek, Jaipur
[*] dla maleństw.

Kamcia buziaki dla Emci

Jaipur to Paranormal 3 już jest? Muszę obejrzeć! W dwójce mnie dreszcze przeszły jak duch to dziecko malutkie wyciągał z łóżeczka w jednej scenie... Brrrr! Ale jedynka wyrywała z butów! Bo inny horror niż zwykle :) Oglądałaś REC?

Kochane kryzysowe tulam mocno! Bra trzymaj się i walcz bo jest o co!

Hope Ty znów odgapiasz ode mnie! Nie dość, że na szczepienie w jednym dniu to jeszcze programy oglądamy "razem" Czy Ty aby nie jesteś moim rozdwojeniem jaźni?! I ta chałwa... Pierniki też mogą być ale ja tylko bez marmolady uznaję :P

I kurcze więcej nie pamiętam.
 
reklama
marzena spiesz się, bo już jakiś czas jest w kinie.A REC oglądalam,bez szału,ale popcornu nie zjadłam całego z nudów:-D jak to zazwyczaj robie.
A z mężem ostatnio byłam na "baby są inne" polecam, pośmiałam się.No ale to trzeba lubić Koterskiego,bo niektórzy wychodzili z kina:-D spodziewali sie po plakacie pewnie czegoś w stylu Lejdis itp.
 
Ja do kina na horrory nie chodzę :no: Ja się boję! W domu oglądam z poduszką przy twarzy... Ale uwielbiam :-D W kinie ludzie w moim otoczeniu też się boją, przeze mnie. Raz się głośno wystraszyłam jednej sceny, która tylko mnie wystraszyła i po sekundzie od mojego zduszonego wrzasku pół kina o mało nie umarło na zawal :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: :-D
 
Futrzaczku - strasznie to smutne i niesprawiedliwe :(

Kochany mąż mi załatwił wczoraj te "Bobasy". No przepiękny film, naprawdę wam polecam. Moim ulubieńcem był mały Namibijczyk, tak samo zen jak junior jaipur :) Raz chyba tylko zapłakał. I taka mi się myśl nasunęła, że ja tu się martwię że Mikołaj popyla po nieodkurzonym dywanie, a tam te kamienie i piach dzieciaki wcinają i nic im nie jest. I podziwiam tą babeczke z Mongolii co po porodzie wracała do domu na motorze. Ja tu usiąść tylko na tej poduszce mogłam, i to tak ostrożnie, a ta normalnie wsiadła jakby nigdy nie rodziła. No i ten skoczek mnie przeraził, ta mała jeszcze wtedy nie siedziała, bo to dopiero potem pokazali, mogła być w wieku Mikołaja, i takie cosie jej zafundowali. Słusznie mój mąż zauważył że najlepiej to się rozwijał ten mały zen bo nikt mu nie przeszkadzał w tym.
 
Jak ja bym sobie do kina poszła...W środę mamy 4tą rocznice pożycia i tak myślałam o wyjściu do kina ale nie mamy z kim Gogora zostawić:(

Witam kobietki

U nas dziś słonko ale zimno :( Muszę poczekać aż się trochę cieplej zrobi i na miasto musimy pomykać.

Salsera a zwróciłaś uwagę na mycie maluchów??? Dla mnie ten mongolski dzieć chował się sam. Wiecznie matka popitalała w polu a mały siedział przywiązany do stołu :tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hejka

Dzisiaj miałam przeokropne sny ! :-(:no:
Szymciu w przedszkolu tatuś go odwiózł , aha Joluś dziękuje za troskę i tak tak mam nadzieję że teraz pochodzi już normalnie bez żadnych choróbsk , a w przyszły piątek mają pasowanie więc nie ma bata musi być zdrowy! :-):tak:

Ja nie oglądam horrorów :no: najzwyczajniej w świecie potem widzę wszędzie te okropne postacie brrrr , a jeśli już oglądam to mocno w tulona w męża albo w dzień np. jak włosy prostuję albo coś takiego :-p ale takie akcje to dawno miałam bo jeszcze moich dzieciaczków nie miałam teraz generalnie horrorów nie oglądam.

nie wiem co robić ... na razie wstawiłam pranie a następne czeka , a dalej nie mam weny ....

aha Jolus szkoda że to tak daleko bo z chęcią wycałowałabym Twojego Igorka :* a Wy moglibyście swobodnie się zrelaksować :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry