hej laski, wieki sie nie odzywalam na tym watku

bylam z malym 7tygodni u dziadkow, wczoraj wkoncu przylecielismy do domu i stesknionego taty!!
juhu!!!!! jak dobrze byc u siebie

jeszcze lepiej byloby gdybym umialam gotowac tak jak moja mama albo mama Ł

objadlam sie, przytylam i ogolnie niezly ze mnie slon ale humor dopisuje
dzisiaj posiedzimy w domku, bo deszcz leje okrutnie :/ wyjmiemy jakis film z biblioteczki i bedzie fajny wieczor :-)
i tak jak czytam wasza rozmowe o filmach to powiem wam ze ja niezly strachulec jestem, nienawidze horrorow, a chlopiec z filmu "Omen" przesladuje mnie od jakis 10 lat

nienawidze, uh az mi ciarki przechodza na sama mysl.
swieta lubie ale tak jak piszecie, nie te w supermarketach.jak sie tak dlugo tego wszystkiego naogladam to pozniej traci swoj urok.