reklama

Maj 2011

grzaniec jest fajny,2 lata temu jeden na wieczór dla mnie zamiast herbatki.A jak po nim się doobrze śpi.hoho.A od dwóch lat ni ma:-p

zdecydowanie -grzaniec- to nieliczna z zalet chłodnego klimatu
 
reklama
Póki co mogę polizać szklankę po grzańcu :dry:

Lepi ja tam nie widzę, nie umiem znaleźć konkretów. Same ogólniki a chciałabym wiedzieć jak i co konkretnie chcą wnieść. Np. czy cytologia byłaby obowiązkowa w badaniach do pracy? Jestem przeciwna takim rozwiązaniom, za to popieram społeczne szczepienie dziewczynek.
 
Sie witam i ja...
piekna pogoda u nas wiec prawie caly czas jestesmy poza domem...
Ja chcialabym prosic o link do tego filmu 'bobasy'- dziekuje...
Futrzaczku, to przykre co sie stalo...
Jolek (*)
i kurcze zapomnialam co mialam dalej napisac,chyba czas kupic jakis lek na skleroze...
ide ponadrabiac troche inne watkibo niedlugo za nieobecnosci i nieudzielanie zostane wyrzucoana i zapomniana...
:-D
 
U nas dziś meksyk. Wychodzi Igorowi drugi ząbek więc wiecie...Muszę się poskarżyć że na razie ma jednego a gryzie mnie strasznie zastanawiam się co będzie dalej :baffled:
Pogoda dziś super więc popołudnie spędziliśmy na zakupach a potem spacerowaliśmy z piesem :)
 
Futrzaczku dla Aniołeczka kuzynki (*). Nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego, co teraz czuje...Ja bym chyba nie zniosła takiego bólu.
joluś dla aniołeczka (*)

Ja tylko na chwilkę. Zalatana jestem, jutro jadę na weekend do rodziców, bo muszę pisać pracę dyplomową, więc Kubuś będzie bawił się z babcią a ja w pokoju obok będę tworzyć...A tak mi się nie chce...Nie mam Was nawet kiedy nadrobić. Nadrobiłam tylko wątek o Filipciu i zmartwiłam się bardzo:-( Zmykam bo mój Skarb tak niespokojnie śpi przez zębolki...idę go utulić mojego biedaczka. Nadrobię Was po weekendzie. Trzymajcie się kochaniutkie!
 
Hej laski!
Ja dzisiaj dopiero wieczorem, ale mega zalatany dzień dzisiaj miałam. Śliczna pogoda więc sporo spacerowałam z Kluchem po lesie. Dzisiaj było po prostu cudnie. Aha i dostałam dzisiaj @- po prostu zajebiście:wściekła/y:. Myślałam, że dzięki karmieniu dłużej będę miała luz.

Salsera dziwna ta babka z przychodni, niby fizjo-coś tam, a takie brednie opowiada. Całe szczęście my spacerujemy z Kluskiem po lesie, mam tuż za domem i mało ludzi spotykamy więc chodzę i śpiewam małej, a głosu pięknego to ja nie mam, ale co mi tam Kluska lubi:-D
Jaipur, Joluś
[*] dla Waszych bąbelków
Wszystkim ząbkującym bobaskom, oby ząbki wyszły ZEN:-)
Dobrej nocy
 
Ostatnia edycja:
Hope Ty nawet horrory oglądasz jak ja... Normalnie rozdwojenie jaźni!

A ja piłam grzańca w zeszłym roku w sylwestra, pół kubka a co...Powolutku i na najedzony brzuszek... Mati nie narzeka ;-) Ale ogólnie nie piłam alko, to był nieliczny wybryk. Nie mogłam sobie odmówić taki był pyszny! I na 20 st. mrozie to aż grzech nie łyknąć :P

Uciekam na chwilę bo Mati wreszcie postanowił iść spać czyli ryczy za cycem :D O! Zjada właśnie piżmkę.
 
reklama
jolek, jaipur światełko dla waszych maluszków
[*]
Jolek gratki z okazji ząbka!
My tez dzisiaj byliśmy nawet dwa razy na spacerku, synus super sobie spał!
Ja horrorów nie lubię, a klimatu świat tak sobie może teraz jak juz będzie maluszek z nami to będzie inaczej tak to zawsze mi brakowało naszych skarbów w te świateczne dni.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry