Witajcie.
Nie wiem co napisac jestem taka zmeczona jak wracam z tego szpitala.U Igora w posiewie moczu nic nie wyszlo, z wymazu gardal tez nic, ale za to lekarka uslyszala dzis szmery w serduszku ;( Zrobili mu ekg ale nie wiadomo nic wiec napewno czeka nas wizyta u kardiologa ;( Jesli jutro wszystko bedzie dobrze i wyniki beda ok to nas puszcza juz do domu bo w tym szpitalu wyglada to tak ze teraz jest dwoje dzieci na sali bylo troje w niedziele i kazda mama dostaje materac na noc za ktory i tak musi zaplacic 10 zl przy wypisie obojetnie ile byla w szpitalu.