karolq8 zmienilam pediatre, po sytuacji a choroba Oskarka, zadzwonilam w piatek rano, ze syn ma dusznosci i zeby sie umowic teo samego dnia na wizyte, a pielegniarka w recepcji powiedziala, ze nie ma takiej mozliwosci i ze dopiero na poniedzialek moze zapisac, a 3 dni to sporo, wiec pojechalismy na pogotowie no i zmiany byly juz w plucach niezle i gdybysmy poczekali do poniedzialku to byloby gorzej, potem umowilismy sie na wizyte kontrolna na godz 16.00 to weszlismy do ganinetu sporo po 17, bo lekarz musial wietrzyc gabinet, bo bylo mu goraco i przyjmowal doroslych ludzi z kolejki, ktorzy nie byli tak jak my umowieni na wizyte, wiec suma sumarum musialam z chorym niemowlakiem siedziec ponad godz w kolejce z chorobami i czekac, a jak juz nas przyjal to z pretensja (nie doslowna ale oczwiste to bylo jak nic) ze co my to robimy bo on w plucach nic nie slyszy i jest zmeczony, bo 60 osob tego dnia przyjal...i wogole juz od poczatku mnie denerwowal i miarka sie przebrala
basiekkk wstawie fotke na zdjeciach, bo sporo urosl od ostatniej wizyty
Kamcia no to niezly spryciarz i akrobatka z Emci, moj maly ostatnio takie krecioly strzelal na kanapie ze zawisl nogami w dol i brzuchem sie tylko opieral o poduszke postawiona miedzy lozkiem, a stolikiem
paula04 hehe nie, nie karmie piersia od 4 miesiecy odwrotnie przeczytalas
Dziewczyny bylyscie wczoraj w biedronce? Moja mama byla i mowila, ze jest mnoooostwo zabawek, kupila nam fajoskie pluszowe misie-kregle z pileczka gruchajaca, ale mowila, ze sa jakies grajace przytulanki, chyba projektor co wyswietla jakies obrazki na scianie czy suficie, jakies pluszowe ciezarowki dokladnie wam nie wymienie, bo nie widialam osobiscie,