salsera
Fanka BB :)
A w ogóle to muszę wam powiedzieć że jeszcze za ciązowych czasów reklamowałyście mi tu serial "Przepis na życie" i teraz jednego dnia sobie obejrzałam i wy baby jedne, wpadłam. Teraz mąż musi wcinać dwa dania na obiad bo jak się na te pyszności napatrzę to potem nie ma zmiłuj, trza ugotować.
pogadajcie z mężem może mały będzie miał super prezent mikołajowy;-) 
póki co spi jak zabity na balkonie:-)
chociaż te "zaprawkowane"kumpele mi mowią, ze jak złapie bakcyla to juz się bać nie bede:-) zabaczymy