Witam się laseczki :-)
Dzisiaj mam oczy na zapałki bo Kluska budziła się co godzinka:-), ale trudno, może kolejnej nocy hrabina będzie łaskawsza

.
A poza tym jestem zła na szefową. Chciałam jutro wolne wziąć, coby zacząć ograniać domek przed świętami i z Martysią czasu trochę spędzić, a ona , że nie , że jutro jakaś prezentacja programu

, wścieku idzie dostać

. Więc jeszcze jutro mus do roboty się przywlec. Ale dzisiaj miły dzień bo o 13 mamy wigilię w pracy, będzie pyszne jedzenie, życzenia, kolędy

.
Lepi przykro mi z powodu maluszka, to smutne bardzo :-(. Dużo zdrówka dla niego.
Marzenka powodzenia w przeprowadzce i trzymam kciuki, żeby siostra się przełamała.
Bra nie przejmuj się teściową, trudno nie chce to jej strata. ehhh teściowe
Miłego dnia