• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Maj 2011

Witam u nas kolejny dzień walki z Nadią i jak narazie przegrywamy. Może wy macie jakiś pomysł bo ja już wymiękłam. Od niedawna Nadii coś się poprzestawiało i za cholerę w dzień nie chce nic jeść za to w nocy nadrabia zaleglości. O 20 ściąga 180 do 210 bebika smaczny sen z kleikiem, o 22 150 bebika smaczny sen z kleikiem, o 24 150 bebika smaczny sen z kleikiem, o 3:30 150 bebika smaczny sen i o 7 150 bebika smaczny sen no i potem już zaczynają się schody o 11 jak uda mi się ją uśpić to wypije mleczko ewentualnie kilka łyżeczek serka czy jogurtu, obiad to tragedia jedynie co chętnie je to biszkopty z owocami. Ja już nie wiem co robić. Zaczynam się bać karmienia:szok:
Pozdrowienia dla chorowitków, kurujcie się.
 
reklama
Witam.Nadrobiłam zdjęciowy i muszę lecieć.Mam dziś do zrobienia śledzie w sosie salsa.Robię to po raz pierwszy:sorry2:Sylwester w domku,więc trzeba coś przygotować. Tym bardziej,że jutro brat ma wjechać.Pozdrawiam
 
Ja się witam. Przeczytałam z grubsza Maj i tyle w temacie. Młody wyje od rana z byle czego...bo mama się na niego spojrzała bo nie udało mu się wstać na łóżku bo mama nie pozwoliła gazet rozwalać bo pies go liznął...mogłabym tak wymieniać...............!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Na spacer nie wyjdziemy bo wieje okrutnie i na deszcz si,ę zanosi!! Masakra

Marzena
ja jako dźwięk sms'a mam ustawiony śmiech Igora.

Basiekkk super że babcia się pięknie zajęła Marti.

Zaraz mi głowa pęknie od tego ryku... HELP!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Jolek u mnie też ryk! Mam dość. Uspać się nie dał nawet cyckiem i teraz wrzeszczy aż zachrypł. A ja mam zwyczajnie dość. Zapięłam go do huśtawki która go też usypia i niech się drze. Widzi mnie bo ogarniam chałupę a jak mu wiecznie źle to ma pecha. Zła matka dzisiaj ze mnie :evil::evil::evil:
 
styna może Nadii smakuje to mleczko "na dobranoc", w dzień go nie dostaje więc nie chce jeść;-)

he he jak czytam Was(jolek,marzena) to sie boje do domu wrócić:-D Może junior też szaleje:-D a tata osiwiał do reszty:-p
 
cześć moje śliczne :)

basiekk wspaniale, że teściowa ok, napewno od razu lżej siedzieć w pracy.
styna, jak zawiedziona, to faktycznie do dzieła :) ja stwierdziłam, że gdybyśmy mieli większe mieszkanie, tlo kto wie... :) a co do jedzenia malutkie, to faktycznie jej sie poprzestawiało... bardzo sporo je jak na takie późne pory
jaipur, podoba mi sie twoje podejście do jedzenia,albo wszystko albo nic ;)) ja mam podobnie :D
agnieszka może to faktycznie ząbki, mam nadzieję, że szybko mu przejdzie. a ty pochwal sie fryzurką :)
jolek, marzena,karolq pamiętajcie święte słowo jaipur ZEN ;) moja młoda odpukać spokojna w miarę. tyle, że tatus ma urlop i znowu przyzwyczail dziecię do noszenia. tak ładnie mi spała w dzień, po 40 minut w łóżeczku, a teraz z ledwością 30 i to jeszcze najchętniej na rękach albo w wózku.

u nas dzis spokój, młoda absorbująca, nie chce się sama bawić, cały czas trzeba jej organizować czas. dopóki jest M w domu, jest nieźle, ale w pn wraca do pracy i co wtedy...?
mi juz siada kręgosłup ;/ oj spadam, bo kluska sie obudziła :) udanej reszty dnia kochane!

aina kom bak ;)))
 
Ostatnia edycja:
jolek, marzena, karolq u mnie dzis identycznie jak napisala jolus wyszlo jest zle ja juz szału dostaje od tego placzu, i tez jestem zla matka dzisiaj ;( i oczywiscie tlyko go nosic na rekach wtedy cisza i po domu chodzic boszz...

bra fryzurka to ja sie pochwale dokladnie 27 stycznia ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry